Szukaj:Słowo(a): zarabianie końcówek przewodów
A czym to mierzysz ?

Jesli masz dostep do dobrego oscyloskopu prosze sprawdz odbicia jakie wnosza
rozne gniazdka i rozplot na roznych dlugosciach przewodu, skretka to bardzo
kiepeskie medium transmisyjne, swiatelko bylo by idealne ale niestety koszt
sprzetu do zarabiania koncowek to jak narazie kosmos.

| w jaki sposób opomiarowuje się (mierzy) sieć komputerową
Kladzie sie kable z rolki, najlepiej nie takie za 3gr/m.
Pozniej zarabia sie koncowki lub upycha kable w gniazdka i:
- mozna sprawdzic przy pomocy "LAN-testera",
lub bardziej profesjonalnie
- przy uzyciu analizatora sieci, ot np. takiego Fluke OptiView.



ja sprawdzam miernikiem na wszystkich przewodach : pierw rowartych -czy nie
ma zwrac, pozniej zwartych - opornosc
wg mnie lepiej niz tanie lan testery ....

| Dodam, że jeżeli ktoś kiedyś chciałby zmienić piec na węglowy to z PEXem
| może mieć kłopoty.
A z czym one są związane ?



panuje takie, nie do końca słuszne przekonanie,
że alupexa nie można podłączać bezpośrednio do takiego pieca ...

niniejszym dementuję - można
problemem mogą być jednak średnice i prawidłowe gięcie takich przewodów,
w miedzi lutujesz kształtki, alupexa trzeba odpowiednio wyginać a końcówki
zarabiać

a temperatury i ciśnienia nie robią wrażenia na alupexie...


zdjecie: http://zefiryn.tme.pl/arts/pl/a12/ns25-g2.html)
i potem jest banalnie prosto - z jednej strony terminala jest zwykly
zacisk na kabel (bierzesz to w jakies szczypce i zaciskasz ;P), a druga
strona wkladasz calosc we wtyczke. Terminal zastrzaskuje sie w niej,
wiec go tak latwo nie wyrwiesz.



Hm... "bierzesz w jakieś szczypce"???
Przecież aby porządnie zarobić te końcówki potrzebne są
specjalne szczypce molexa do zarabiania takich terminali.
Chodzi o to aby te dwie blaszki ładnie zawinęły się do
środka przewodu - żadna filozofia to zgieść szczypcami,
ale takie połączenie będzie do kitu...
Szukajcie w sieci pod hasłem "crimp terminal", "crimper".

Hm... "bierzesz w jakieś szczypce"???
Przecież aby porządnie zarobić te końcówki potrzebne są
specjalne szczypce molexa do zarabiania takich terminali.
Chodzi o to aby te dwie blaszki ładnie zawinęły się do
środka przewodu - żadna filozofia to zgieść szczypcami,
ale takie połączenie będzie do kitu...
Szukajcie w sieci pod hasłem "crimp terminal", "crimper".



ja lutowalem i zawsze dzialalo co za problem


Hm... "bierzesz w jakieś szczypce"???
Przecież aby porządnie zarobić te końcówki potrzebne są
specjalne szczypce molexa do zarabiania takich terminali.
Chodzi o to aby te dwie blaszki ładnie zawinęły się do
środka przewodu - żadna filozofia to zgieść szczypcami,
ale takie połączenie będzie do kitu...
Szukajcie w sieci pod hasłem "crimp terminal", "crimper".



Ano bedzie, ale na domowe warunki wystarczy (chociaz zalezy komu ;P). A
takie szczypce kosztuja kilka...set (tysiecy?) zlotych, wiec to drogi i
raczej malo oplacalny biznes (nadal mowie o warunkach domowych).

Hello Krzysiek.,

| A konkretniej - kupujesz odpowiednia ilosc terminali (NS25-T; tu masz
| zdjecie: http://zefiryn.tme.pl/arts/pl/a12/ns25-g2.html)
| i potem jest banalnie prosto - z jednej strony terminala jest zwykly
| zacisk na kabel (bierzesz to w jakies szczypce i zaciskasz ;P), a
| druga strona wkladasz calosc we wtyczke. Terminal zastrzaskuje sie w
| niej,
| wiec go tak latwo nie wyrwiesz.
| Hm... "bierzesz w jakieś szczypce"???
| Przecież aby porządnie zarobić te końcówki potrzebne są
| specjalne szczypce molexa do zarabiania takich terminali.
| Chodzi o to aby te dwie blaszki ładnie zawinęły się do
| środka przewodu - żadna filozofia to zgieść szczypcami,
| ale takie połączenie będzie do kitu...
| Szukajcie w sieci pod hasłem "crimp terminal", "crimper".
heh w EP jest artykul na ten temat.
Ja takie lutuje i zaciskam zlutowane i tyle



A ja odwrotnie - zaciskam i potem poprawiam lutowaniem. A jak mi się
nie chce, to tylko zaciskam.


| Hm... "bierzesz w jakieś szczypce"???
| Przecież aby porządnie zarobić te końcówki potrzebne są
| specjalne szczypce molexa do zarabiania takich terminali.
| Chodzi o to aby te dwie blaszki ładnie zawinęły się do
| środka przewodu - żadna filozofia to zgieść szczypcami,
| ale takie połączenie będzie do kitu...
| Szukajcie w sieci pod hasłem "crimp terminal", "crimper".

Ano bedzie, ale na domowe warunki wystarczy (chociaz zalezy komu ;P). A
takie szczypce kosztuja kilka...set (tysiecy?) zlotych, wiec to drogi i
raczej malo oplacalny biznes (nadal mowie o warunkach domowych).



Takie szczypce rzeczywiście kosztują kilkaset złotych (~$140-160).
Może taniej nieoryginalne, chinskie. Ale bez nich to jest chałtura... :-)

Pewnie sa jakies maszyny do tego celu . Jakie moga byc kszty ?

Czy ktos swiadczy takie uslugi ?




Jest w Polsce kilka sporych wytworni wiazek, jedna z najwiekszych to ZEM
w Elku, produkujacy m.in wiazki do Forda. Rozwija sie preznie Delphi
(produkuje m.in. dla Vlvo). Montaz jest faktycznie reczny ale oczywiscie
tylko w koncowej fazie i tak sie robi wiazki na calym swiecie; powiedzmy
10 osob sklada wiazke w kolejnych 10 etapach poruszajaca sie na
przesuwanej tablicy... Najpierw nastepuje ciecie przewodow i zarabianie
koncowek a to jest juz znacznie zautomatyzowane.
Poniewaz jest to w sporej mierze moja branza moge przeslac na priv.
kilka fotek z poczatkowej fazy produkcji wiazek.....
pozdr.
darek


Witam

Pytanie moze nieco dziwne
ale interesuje mnie w jaki sposob robi sie wiazki na wieksza skale.
Np. takie jak w samochodach, czy jakichkolwiek urzadzeniach ?
Pewnie sa jakies maszyny do tego celu . Jakie moga byc kszty ?
Czy ktos swiadczy takie uslugi ?



W tej chwili największe w Polsce jest LEoni. Robią kilkadziesiąt typów
wiązek dla Opla, VW i innych (ciężarowe też). Mają oddziały w kobierzycach i
Ostrzeszowie na pewno.
Zatrudniają w sumie w polsce kilka tyś osób.
A robi się to prawie wyłącznie ręcznie na tablicach z kołkami. Jedynie
przewody docina i zarabia częściowo maszyna ale przeciskanie przez rurki i
kolanka oraz mocowanie końcówek robią ręcznie ludzie z reguły kobiety. W
Leoni w Ostrzeszowie pracuje rodzinka moja i znam to z obdukcji.

Po co maszyna skoro wystarczy przyuczyć bezrobotnych i płacić im grosze i to
pół na pół z Urzędem pracy :( .
Polska rzeczywistość.

Pozdrawiam
CODI

| moze pamiec ?

Tez ja podejrzewalem. Wymienilem mu wnetrznosci na inne, ktore dzialaly
na Windowsie bez problemow. Jedynie HDD pozostal ten sam. Wiec odpala.



przetestuj ja dla pewnosci memtestem.

| a moze jakies zaklocenia przedostaja sie od strony karty sieciowej ?
| W sumie tak nie powinno byc, ale jesli sie "pogmera" golymi przewodami

z

| podlaczonego kabla sieciowego to linux, podobnie jak i windows na
| realtekach lubi sie zwieszac.

Karty 3COM na ISA. Serwer stoi niedotykany, wiec ruszanie przewodami
odpada.



to ruszanie to tylko przyklad:) mnie zwisal naj np. zarabialem koncowki
na wlaczonym.

| U mnie takie zwiechy powodowal wlasnie
| switch podlaczony do jakiegos kaprawego napiecia. Podpiecie go przez
| listwe rozwiazalo sprawe zwisow linuxa odleglego o jakies 70 m :)

Switch i serwer wpiete sa do tej samej listwy zasilajacej. Serwer ma
dodatkowo UPS'a. Odleglosc miedzy switchem a serwerem 1 metr.

Pozdroffka Archie



a sprobuj moze kernel zmienic. wrocic do jakiegos starszego i zobaczyc
czy cos to zmienia.

Witam!
Bedzie dzialal ale najlepiej jak bys wykorzystal 2 pary czyli 4 kabelki
mniejsza strata.
Do transmisji uzywae sa tylko 2 pary czyli kabelki nr 1,2,3,6. Tak wiec przy
zarabianiu koncowek metoda 10 BASE-T czyli :
biało-pom,pom,bialo-ziel,nieb,bialo-nieb.ziel,bialo-braz,braz wykorzystaj
sobie pare bialo-braz i braz na plusa i nieb z bialo nieb na minusa.
Pozdrawiam
Witam wszystkich!
Moze nie do konca grupa wlasciwa, ale mam nadzieje, ze mi wybaczycie.
Moze ktos z was sie zetknal z takim oto problemem:
Chcialbym zasilac access pointa (d-link) poprzez skretke, ktora podlacze
go
do sieci. Pomyslalem, ze wykorzystam pozostale wolne 2 pary i nimi przesle
zasilanie (ok. 5V).
Dlugosc skretki wynosi ok. 20m. Kiedys, przy jakiejs okazji mierzac opor
skretki wyszlo mi, ze odcinek ok. 260m drutu ma rezystancje ok. 18 omow.
Tak wiec w moim przypadku kiedy polacze rownolegle 2 przewody wychodzi mi
spadek przy obciazeniu 1A - 0,7V.
Czy wspomniany access point bedzie dzialal, jesli dostanie 4,3 V zamiast 5
V
? Ew. orientuje sie ktos ile takie cudenko moze zzerac pradu ? Na nim nie
pisza, a byc moze z tym 1A to przeszacowalem.
Dzieki za ew. pomysly, moze ktos juz to probowal w praktyce ?
Pozdrawiam,
T.M.F.





zrozumie o co biega a mi przy zarabianiu kilkuset koncowek bedzie
latwiej jesli system bedzie "moj" :)))
niechcialo mi sie tez szukac jak to "powinno byc" wiec sam zrobilem
swoje - imho lepsze - no ale pewnie dlatego, ze to moje :))
ogolnie
1 niebieski
2 bial/nieb
3 ziel
4 pom
5 bial/pom
6 bial/ziel
7 braz
8 bial/braz



to blad.
wykorzystywane sa styki w _parach_ 1 i 2 ; 3 i 6. przewody ida w skretce
_skrecone_ parami w specjalny sposób zmniejszajacy tlumienie i bledy. na
któtkie odleglosci ci zadziala ale przy dlugich kablach...

arivald

| przepraszam za tak blache pytanie, ale nigdy tego nierobilem: czy do
| zarabiania kabla telefonicznego trzeba miec jakis schemat kolorkow jak
np.
w
| RJ-45 ?? czy poprostu obie koncowki musze byc zrobione tak samo ale
| obojetnie jakim systemem ??

Obojętnie. Pamiętaj aby podłączyć środkowe styki z obu stron.
Jeśli przywiozłeś sprzęt z Niemiec to od strony sprzętu zarób kabel na
styku
1 i 4 a po stronie gniazdka 2 i 3 czyli środkowe.
Niemcy stosują skrajne styki a my srodkowe.
Odwrócenie kabelkow we wtyczce nie wpływa na pracę urządzeń PSTN.
Pozdro,
vari



hmm poprosze prosciej :) jestem zielony w tym jak ogorek... musze narobic
sobie dluzszy kabel do neostrady i mam dla przewody biale i zielony i
pomarancz... i jak to zrobic ???

PZDR
Cabra

| przepraszam za tak blache pytanie, ale nigdy tego nierobilem: czy do
| zarabiania kabla telefonicznego trzeba miec jakis schemat kolorkow jak
np.
| w
| RJ-45 ?? czy poprostu obie koncowki musze byc zrobione tak samo ale
| obojetnie jakim systemem ??

| Obojętnie. Pamiętaj aby podłączyć środkowe styki z obu stron.
| Jeśli przywiozłeś sprzęt z Niemiec to od strony sprzętu zarób kabel na
styku
| 1 i 4 a po stronie gniazdka 2 i 3 czyli środkowe.
| Niemcy stosują skrajne styki a my srodkowe.
| Odwrócenie kabelkow we wtyczce nie wpływa na pracę urządzeń PSTN.
| Pozdro,
| vari

hmm poprosze prosciej :) jestem zielony w tym jak ogorek... musze narobic
sobie dluzszy kabel do neostrady i mam dla przewody biale i zielony i
pomarancz... i jak to zrobic ???



Masz pecha z tym kabelkiem, powinno być biały, biały, zielony, pomarańczowy
z tym że pech polega na tym że biały białemu nierówny. Ściągnij kawałek
osłony
z tego kabla (jakieś 20-30 cm) i zobaczysz dlaczego (jak nie zobaczysz to
lepiej
nie zaciskaj tego kabelka). Prawidłowa kolejność - biały od pomarańczowego,
biały od zielonego, zielony, pomarańczowy. Czy polecisz z lewej do prawej
czy odwrotnie to obojętne.

pzdr
AK



: Nie ma uszczelek ani podkładek przewód jest tak zakończony, że
: powinien się uszczelnić jeśli cieknie to może jest już mocno
: wyrobiony (kilka odkręceń i przykręcen) lub co też spotkałem
: "gnoiazdo" przewodu w cylinderku jest za głębokie i mimo
dokręcenia
: przewód nie dolega dość dobrze.
:
: Pozdrawiam
: Tomek

Jakies pomysly jak sie z tym uporac ???
Rece opadaja.
Moze jakas podkladka przed cylinderkiem ??



Nie tam w czasie pracy jest ciśnienie uszczelkę/podkładkę wywali po
jakimś czasie w najmniej oczekiwanym momencie.

uklad jest taki: cylinderek, koncowka przewodu, sruba



doprowadzajaca plyn.

a moze wymenic ta srube ???



śruba a właściwie tuleja z gwintem jest zakładana na przewód i
dopiero potem zarabiana jest końcówka przewodu jeśli zdejmjesz śrube
to i tak przewód do wymiany :-(

Sposoby:
Wymienić przewód
wymienić cylinderek
Sprawdź czy po dokręceniu nakrętki widać na niej jeszcze gwint jeśli
nie to:
zdemontować cylinderek i na płasko spiłować powirzchnię w krórej jest
otwór pod nakrętkę (tak żeby było o 1 nitkę gwintu mniej) - na płasko
bo przy wkęcaniu gwint może krzywo złapać.

Jeśli jesteś w trasie to ale tylko doraźnie odkręcić przewód i
zaślepić (zaklepać na płasko i parę razy zawinąć zgniatając). W
czasie jazdy to koło nie hamuje!!! To sposób na dojechanie a nie na
naprawienie. Potem trzeba wymienić przewód.

Pozdrawiam
Tomek

chciales mnie podniesc na duchu? :)
Dzieki wszystkim za pozytywne opinie.
Jak sie wlacza tylna wycieraczke? Bo nie dziala mi ogrzewanie tylnej
szyba i wycieraczka tylna, spryskiwacz tylny dziala.

Marek Nazarko



Sprawdź wszystkie złącza pośredniczące i końcówki. U mnie wszystkie tego typ
u usterki były spowodowane przez zaśniedziałe złącza. W kilku przypadkach tr
zeba było obcinać złącza i zarabiać od nowa bo z zaciśniętej części przewodu
zostawał tylko zielony proszek. Posprawdzaj też rezystancję przewodów bo kol
ega w R25 miał przypadek, że prześniedziały mu pod izolacją. Musiał dawć now
e całe przewody. A wycieraczkę tylną włącza się razem ze spryskiwaczem, więc
sposób już znasz.

pozdrawiam Sławek

Witam znajdź koło siebie warsztat naprawiający wózki widłowe tam sprzedadzą
z metra i sam sobie droób taki przewód albo im zleć myślę że w 100 się
spokojnie zmieścisz. ja to przerabiałem ale w pasacie ten przewód jest na
opaski wystarczyło wymienić bez zarabiania końcówek.

pozdrawiam Wiesław
Volkswagen Passat Kombi 1.6 TD 1989

Witam znajdź koło siebie warsztat naprawiający wózki widłowe tam
sprzedadzą
z metra i sam sobie droób taki przewód albo im zleć myślę że w 100 się
spokojnie zmieścisz. ja to przerabiałem ale w pasacie ten przewód jest na
opaski wystarczyło wymienić bez zarabiania końcówek.



Tu niestety nie jest tak rozowo :( od strony pompy jest zaciskana metalowa
koncowka a z drugiej strony przewod gumowy przechodzi w metalowa rurke (nie
wiem dokladnie w jaki sposob bo jest to zabudowane). Zaraz bede jechal na
szrot na ogledziny takiego przewodu ale od R25 ph2 czy bedzie pasowal.
Wstepna cena to 50zl :)


spokojnie zmieścisz. ja to przerabiałem ale w pasacie ten przewód jest na
opaski wystarczyło wymienić bez zarabiania końcówek.



W pasku jest na opaski??
To chyba już musiało być coś przerabiane - bo przewód wysokiego ciśnienia
jest specjalnie zarabiany.

Dzisiaj kupiłem modem ISDN Diva USB. Wszystko zainstalowało
się poprawnie, ale niestety - prgram Line Check z grupy Diva
zgłasza: "FAILURE! Test aborted with an error. ISDN error cause
is 'Layer.1 error: check cable/NT!'". Oczywiście połączenia z netem
nie ma ("brak sygnału wybierania"). Czerwona dioda na Divie się
nie świeci (ta, która ma sygnalizować sprawną linię ISDN).
Zielona dioda, sygnalizująca pracę USB, świeci się OK.
Co może być nie tak?
Divę z NT łączyłem dwoma róznymi kabelkami - tym, dostarczonym
z Divą i tym od NT - bez efektu.
NT konfigurowałem na różne sposoby (ale na pewno nie wszystkie
kombinacje) - szyna krótka, rozszerzona, Y, różne wartości rezystorów,
TEI = 64 lub 0 - i nic.
Zakończenie to NT1 Plus Telefonica (wer. softu !02.03!)
Podłączone 3 telefony analogowe (1 do portu a1 a 2 do portu a2) i
wszystko działa ok (BTW: można przełączać rozmowy między portami
i prowadzić rozmowy wewnętrzne)
Oprócz tego modemu nie mam innych terminali cyfrowych.
BTW: czy jest różnica w podłączeniu linii U do NT, tzn. zamiana pary
przewodów miejscami? Po fachowcu z TP jeszcze raz zarabiałem
końcówki, ale na 99,999% nie zmieniłem biegunowości (zostaje
ta jedna tysięczna %).
Proszę o pomoc

Pozdrawiam
Marcin

Takie coś to niewielka filozofia... jako, że aktywne w skrętce są jedynie 4 przewody to możesz jedną skrętką puścić "dwa połączenia"... W teorii to działa, w praktyce przy dobrym połączeniu też. Problem w tym, że tak jak ważne jest zachowanie kolejności kolorów przy zarabianiu końcówek w standardowym kablu, tak bardzo źle odbija się na transmisji puszczenie dodatkowego sygnału w parach, które były przeznaczone do innych celów.

Ethernet znosi dużo, ale to zawsze odbija się na jakości połączenia, a to bezpośrednio na prędkości . Więc jeżeli ten kabel np. tylko przenosi Internet to OK nawet i na Ethernet 10 pojedziesz....

ale taki kabel to sobie można wamemu zrobić, końcówki są dużo tańsze niż takie przelotki wpinane w kable no i im mniej połączeń tym lepiej....

No i się spóźniłem, a tak w dopisce to tu jest instrukcja i obrazki: http://www.duxcw.com/yabb...y;threadid=5314
Miedziane przewody hamulcowe sa najlepsze miedz jest miekka latwo sie ja zarabia i latwo potem uklada. Ze stalowymi jest zawsze problem z ulozeniem trzeba sie niezle nagimnastykowac zeby ulozyc taki przewod a ulozenie jest wazne zeby przewody sie nie ocieraly a srednice mozna sobie dobrac jaka jest potrzebna tak samo z koncowkami. Naprawianie ukladu hamulcowego spawaniem czy klejenien czy czym kolwiek jest zla praktyka i niepowinno miec miejsca.
@camp-serwis, zastosowałem kabel 4mm i uważam, że 2,5 to za mało. Odległość od akumulatora do lodówki to po kablu jakieś 10m. dokonałem pomiaru i przy załączonej lodówce i pracującym silniku wyszło mi:
na akumulatorze 13,82V
przy lodówce 12,68V
obciążenie przy lodówce 8,3A

Nie robiłem próby na przewodzie 2,5mm, ale myślę, że napięcie spadłoby poniżej 12V, a to duża strata mocy- szczególnie przy tak niskim napięciu...

Co do wtyczki 13 pinowej- przeczytaj mój wcześniejszy post, jak sobie dość prosto poradziłem ze światłem przeciwmgłowym. do wtyczki 13 pinowej trzeba znowu mieć przejściówkę na 7 pinów, co by ciągać zwykłe przyczepy- zawracanie głowy

ps. podaj namiar, gdzie kupię te specjalne końcówki do zarabiania kabli
moze tam pod skrzynka bezpiecznikową, da sie podczepić gdzieś gniazdo


Nie musisz podczepiać gniazda tym bardziej że w czasie jazdy mogło by się wypiąć. Jeżeli radyjko ma być na stałe oczywiście. Po lewej stronie są tzw. punkty masy (zwykłe śrubki M5) przyspawane do karoserii, a pod skrzynką bezpiecznikową jest stały (+). (gołe końcówki podobne do nóżek bezpiecznika). Jeżeli radyjko ma gotowy wtyk pod zapalniczkę to w nim jest bezpiecznik, a jeżeli odetniesz wtyk należy radio zabezpieczyć osobno. Kupujesz odpowiednie końcówki w sklepie i zarabiasz na końcówkach przewodów. Ogólnie moje zdanie jest takie, że tak jak w każdej instalacji elektrycznej nie lepi się obwodu do obwodu bo to rodzi w konsekwencji problem przy szukaniu usterki. Jak coś ma swoją instalacje z niczym nie powiązaną to prościej zlokalizować przyczynę np. palącego się bezpiecznika.
Najlepiej kopić antene z kablem z końcówką FME. Do tej końcówki przykręca się konektor antenowy do modemów optiona z końcówką FME.

Czyli przykładowo taka antena:
Antena GSM 10-elementowa ATK 10/850-960 MHz + 10 m przewodu + gniazdo FME

I konektor do kart optiona:
http://www.allegro.pl/ite...n_netbox_2.html

Są też anteny z zarobioną końcówką do kart optiona, ale z doświadczenia wiem, że lepiej kupi taką antenę z oddzielnym konektorem bo te końcówki do optionów czasem potrafią się złamać przy nieuważnym i częstym wyjmowaniu. Taniej i dużo prościej kupi potem drugi konektor niż zarabiać kabel na antenie.

Powiedz mi jeszcze jak wysoko możesz/chcesz antenę umieścić? Da się zrobić tak żeby masz było widać?
z jak to nazwał twój mechanik ' zarabianiem' przewodów bawił ale nie przy roverku tylko przy podnośniku czołowym 'tur' który podnosi do 1,5 tony i olej przechodzi właśnie przez te zarobione węże.Idziesz do najbliższego ci miejsca gdzie coś takiego robią ( mechanik ci powie gdzie , po prostu dobierasz tam rodzaj węża i końcówkę a specjalna prasa ci zaciska końcówki do tych węzy i po sprawie. koszt kilkadziesiąt pln. chyba że twój mechanik ma taką prase w co wątpie..

a tak w ogóle to zgadzam się z Brt
Jeśli chodzi Ci o metalowy przewód to jak najbardziej da się go poprawić.
Możesz kupić zestaw do zarabiania przewodów hamulcowych na allegro (koszt ok. 80zł), odpowiednie końcówki, kawałek przewodu miedzianego i do dzieła.
Ewentualnie może w jakimś warsztacie ktoś za parę złotych zarobił by Ci końcówki w przewodach, ale wtedy musisz wszystko wyciągnąć na wierzch.
Jak dostaniesz odpowiednie końcówki i będziesz miał czym je zarobić to sprawa jest banalna. Jedna końcówka męska, druga żeńska. Wkręcasz jedną w drugą o po zawodach.

Możesz ewentualnie zmierzyć przewód, zajść do sklepu z artykułami motoryzacyjnymi i kupić nowy, miedziany przewód o takiej samej długości z zarobionymi końcówkami. W ten sposób wymienisz cały.
Przerdzewiał mi przewód hamulcowy od lewego tylnego koła w odległości około 40cm od połączenia z elastycznym. Zamierzam go zastąpić miedzianym jednak nie znam długości tego przewodu jak irodzaju końcówek. Wiem ze najlepiej było by dostać sie pod autko i go zmierzyć ale niestety nie mam dojścia do żadnego podnośnika bądz kanału. Stąd też moja prośba jakby ktoś może znał takowe wymiary i rodzaj tych końcówek (wymiary) to prosił bym o ich podanie. I jeszce jedno skąd kupić taki przewód z zarobionymi końcówkami(poza Intercars bo tam chyba nie zarabiają końcówek)

[ Dodano: Pon Sie 18, 2008 06:16 ]
Najlepiej kup przewody miedziane. Kupuje się je na metry, przycina odpowiednio i zarabia końcówki. Miedź jest miękka i podatna na wyginanie. Przewody te są również tanie. Chyba z 80 zł za 5-cio metrowy płaciłem. Możesz poprowadzić tak jak Ci pasuje. Najlepiej przez oryginalne przelotki - mocowania, a w newralgicznym punkcie blisko koła poprostu inaczej je wygiąć.
Wlej do butelki po płynie do mycia szyb wody i pod wieczór jak bedzie ciemno popsikaj po przewodach jak nie iskrzą to raczej nie ma przebić i nie ma sensu wymieniać kabli!!!

A co do Janmorów to ktos pisał że są konfekcjonowane w stanach (ASSY IN USA) , ale w Polsce zarabiane końcówki, niektórzy mówią że są zajebiaszcze a inni że do bani :? :? :?, bądź tu mądry i pisz wiersze :lol:
taaa, ceny chore, ciekawe co dają te węże oprócz koloru i dziury w portfelu... w EE9 jest to samo i podejdzie spokojnie. A nie możesz sobie dorobić takiego przewodu gdzieś??? Spróbuj tu, byłem u nich w pewnej sprawie i naprawdę robią tam przeróżne węże hydrauliczne itp, zarabiają końcówki przewodów... może pomogą??? http://dprs.pl/kontakt.html

[ Dodano: 2008-07-22, 15:49 ]
Witam

Chcę wymienić przewody hamulcowe w moim e30,w sumie jak zobaczyłem stan jednego odcinka to bał bym się już jeżdzić , pytaniem jest jak się nazywa typ zarobienia końcówki przewodu? lub czy któraś z pras na allegro zarabia takie końcówki?

Przy okazji może ktoś ma dojście do tanich przewodów elastycznych w oplocie stalowym?

Z góry dzięki za info

Pozdrawiam
a co ma nure do robienia wezy cisnieniowych. przeciez oni takze sie zaopatruja w sklepach /hurtowniach. orientowalem sie juz w kwestii mam "home made" i: znalazlem firme od hydrauliki samochodowej, maja weze i przewody wysokocisnieniowe i zarabiaja do nich koncowki, ale: nie jest to spiralny wezyk (jak w mambie), nie tocza tak drobnych gwintow jak 1/8"UNF (zaczynali od 1/4"UNC)
którędy najlepiej poprowadzić przewody hamlucowe w seju w srodku? wykorzystać juz istniejace otwory w ścianie grodziowej czy robić nowe?

jakąpoinny mieć długość i jak je poprowadzić z tyłu?



Kilka fotek powinieneś znaleźć na www.mp-rally.pl
Długości przewodów za bardzo nie moge określić. Wkładam przewody i po odpowiednim ułożeniu ucinam,zakładam końcówke i zarabiam.
Polecam kupienie przewodu z metra co pozwoli na dokładne ułożenie i dopasowanie.
którędy najlepiej poprowadzić przewody hamlucowe w seju w srodku? wykorzystać juz istniejace otwory w ścianie grodziowej czy robić nowe?

jakąpoinny mieć długość i jak je poprowadzić z tyłu?



Kilka fotek powinieneś znaleźć na www.mp-rally.pl
Długości przewodów za bardzo nie moge określić. Wkładam przewody i po odpowiednim ułożeniu ucinam,zakładam końcówke i zarabiam.
Polecam kupienie przewodu z metra co pozwoli na dokładne ułożenie i dopasowanie.

jestem w trakcie wkładania przewodów ,
i zobaczyłem na foto: http://mp-rally.prv.pl/garage/images/062.jpg
że sa grubsze od zwykłych miedziaków które ja zastosowałem. czy to muszą być przewody jakieś grubsze od normalnych ( chodzi mi o prawidłowe przejście BK PZM ) czy sa położone w jakims oplocie??
Piętą Ahillesową XL'ek są przewody antenowe dołączone do zestawu. Nigdy nie wiadomo na co się trafi
Najgorsze jest to, że jak się niesprawny przez przewód zestaw odda do serwisu to wraca on dalej nie sprawny (z tym samym przewodem).
Jak nie potraficie zarabiać końcówek typu N to kupujcie jakieś firmowe.
Szału można dostać!!
acha skoro nie da sie wymienić przwodów w razie jak by sprawdziłą sie wersja sprzedającego mi auto że z przewodu gdzieś puszcza... to co cała klima na smietnik ? coś mi sie nie wydaje ,że to tak powinno być?
Pozdrawiam



Źle pewnie zrozumieliście (tak mi się wydaje) nawzajem z Falcon`em, na pewno się wymienia tylko pewnie nie na przewody typu wąż ogrodniczy. A jeśli chodzi o zamiennik to pewnie jest jakiś albo spece tną takie przewody z metra i zarabiają końcówki (nie mam wiedzy) tak, że zamiennik (alternatywa dla przewodów z ASO) pewnie jest dostępny.

Sprawdzenie szczelności w najbardziej drogiej wersji polega na napełnieniem gazem z barwnikiem i eksploatacji jej a potem sprawdzeniu gdzie i czy barwnik (coś z UV) wydostał się z układu. Ale jak masz wiedze, że to konkretny przewód to nawet przy pomocy zwykłej sprężarki sprawdzisz po wcześniejszym demontażu przewodu.
mozesz tez z metra kupic przewod hamulcowy do tego nakretki i przyrzad do zarabiania koncowek rurek i jest oki -a tak na powaznie jesli ktos umie to i bez przyrzadu koncowke rurki obrobi - a tobie radze tak jak wyzej kolega podpowiedzial kup gotowy przewod-pozostaje tez i spawanie uszkodzonej rurki ale mysle ze dzisiaj malo kto umie to zrobic - pozdrawiam - nie dz kliknij pomogl
95 % Polaków - mężczyzn to elektrycy . Wydaje mi się że nie ma żadnej filozofii. Chyba, że gwaranca tej płyty przewiduje pieczątke elektryka z uprawnieniami to co inaczej wtedy. A jak nie to kupujesz LINKĘ ! najprawdopodobniej 5x1,5 mm2 ewentualnie 5x2,5 mm2 czyli 5 żyłowy zarabiasz końcówki i śrubokręcikiem, po uprzednim wyłączeniu różnicówki dla bezpieczeństwa, montujesz przewody. Proste ????
Przewody są stalowe i to typowa wada że w R600 rdzewieją.

Tam są 2 przewody hamulcowe a reszta to paliwowe (u mnie były 3 ale ja mam benzyniaka u ciebie może być 2- zasilenie i powrót)

Radził bym zrobić to co ja zrobiłem - udać się do mechanika i poprosić o wymianę tych przewodów na nowe - najlepiej miedziane.

Niestety te przewody trzeba dorobić bo raczej nie uda się dostać gotowych - z odpowiednimi końcówkami, odpowiednio przyciętych i wygiętych. Należy pamiętać by przewody zostały wymienione na nowe o odpowiedniej średnicy - bo jak mechanik założy zbyt cienka rurkę np do paliwa to będzie problem - mały przekrój - mały przepływ - za mały wydatek paliwa

Ja za wymianę 5 przewodów zapłaciłem w autoryzowanym servisie BOSCH 850 pln (robocizna 450, materiały 400) -b. drogo ale nie mogę narzekać bo zrobione b.dobrze: średnice dobrane, przewody z homologacją, wszystko pięknie dopasowane, po 6h samochód do odebrania.

na allegro można kopić maszynki do zarabiania końcówek miedzianych rurek - jeśli masz dostęp do kanału bądź podnośnika i posiadasz podstawową wiedzę o mechanice jesteś zrobić to sam. Rurki można też zamówić w wielu sklepach zajmujących się układami hamulcowymi podajesz długość średnicę wewnętrzną i rodzaje końcówek - odpada koszt zakupu maszynki do zarabiania
Dobierz miedziany o takich samych końcówkach i podobnej długości od innego auta; podoginasz sobie sam. Albo poszukaj warsztatu który ma przyrząd do "zarabiania" końcówek przewodów hamulcowych - wtedy dorobią Ci identyczny. Ja kupowałem kiedyś sztywny przewód do corolli, to okazało się, że pasował też do golfa

Często aby odkręcić stary przewód trzeba go uprzednio przeciąć żeby użyć klucza nasadkowego zamiast płaskiego. Wtedy nie ma już odwrotu

A co do odpowietrzania, to ostatnio poradziłem sobie bez pomocy drugiej osoby, używając prostego zaworu jednokierunkowego (pisałem już o tym kiedyś).
No ja bawiłem się z cewką w 4G15 8v - nie wiem czy masz 8v czy 12v. W 8-zaworowym cewka oryginalnie siedzi na kolektorze ssącym (na 2 śruby) i podmiana na inną nie stwarza problemu - po prostu zarabiasz końcówki inne na kable i tyle. W 12v trzebaby wyprowadzić kabelki bo cewka jest bodajże w aparacie.
Jesteś pewien że cewka nie ma przebicia?? U mnie miała właśnie. Może połowa energii iskry lata gdzieś po ebonicie cewki do masy? Zwróć też uwagę, jeśli masz 8v na przewody do cewki - te 12voltowe - jest tam złączka która u mnie przerywała (wywaliłem i zlutowałem)
opiszę dokładniej: jak właczę zapłon to raz jest oki a innym razem samochód się trzęsie jak galareta przerywając. Jak się jedzie to najgorzej jest na dwójce - do 1000 obr jest w miarę znośnie a potem jakby zaczęło brakować benzyny- dusi się i przerywa. Po redukcji na 3 jest ok. do pewnego poziomu obrotów i znou się zaczyna. Słowa jest OKi oznaczają, że samochód nie ciągnie jak potzreba ale się nie dusi.
Powiedzcie czy to możliwe żeby było to przewody? Facio, który zmieniał świece (zwany przez siebie mechaniiem), powiedział mi dzisiaj, że urwał jedną z końcówek przwodów do świecy i zarabiał ją na nowo. Teraz tak sobie myślę że pojeździło się miesiac i nagle to jego zarabianie (elektryka) nie wytrzymała i .... ale czy to może być od tego????
teraz zostaje mi załozyć pompę od lukasa i zaciski na przód i szukam tylko jednej przejściówki z gwintami nowe/stare



ja kupiłem zestaw do zarabiania przewodów hamulcowych za 45 zł.
Jak zakładałem z przodu zaciski lucasa (mam stary typ hamulców), to żeby mieć odpowiednie końcówki, kupiłem za 8 zeta krótki przewód metalowy i z niego wziąłem końcówki.
rada jest prosta widocznie twoj ap nie odwraca sam sobie tak jak switch standardu a czy tez b na cross, i zachowuje sie jak zwykluy komputer a nie switch, dlatego nie dziala ci jak masz go wpietego do kompa a do switcha dziala sprawa jest prosta ktorys z wtykow uciac i zarobic koncowke na cross. napisze dokladnie jak to zrobic ;]
jak odwrocisz wtyczke jezykiem w dol to pierwsza wtyczke zarob w standardzie B:
od lewej strony
1 bialopomarancz, 2 pomarancz,3bialo ziel,4niebieski,5bialoniebieski,6ziel,7bialobrazowy,8brazowy
a druga wtyczke w standardzie croos(czyli polaczenie standardu a i b)
1 bialoziel, 2 ziel,3bialo pomarancz,4niebieski,5bialoniebieski,6pomarancz,7bialobrazowy,8brazowy
kabli nie mozna sobie zarobic jednej wtyczki tak jak nam sie zywnie podoba i tak samo zarabiajac druga liczyc na to ze bedzie dzialac, owszem do 5m przewodu tak pozniej sygnal sie gubi mimo ze tester pokazuje ze jest ok dlatego zostaly wymyslone standardy

taki malyt wykladzik z teorii kabelkow ;]
pozdrawiam
No nie przesadzaj z tym zarabianiem sznura dwużyłowego. Ja rozchylam te dwie końcówki mocno na boki, a następnie ich końce lekko zaginam do środka i gdy wsuwam to idą jak trzeba na swoje miejsce. Z kolei gdy z przewodu czterożyłowego muszę te skrajne dać do środka, to wewnętrzne wycinam całkowicie a te zewnętrzne, które są zbyt mocno oddalone od siebie, skręcam palcami jakby chciał je owinąć wokół siebie. Po chwili wystarczy je tylko nieco ukształtować i wsunąć do RJ-ki. Wchodzą dokładnie w środkowe rowki tegoż wtyku.
Rozbebeszyłem dokładnie układ hamulcowy w Polonezie. Postaniwiłem wymienić m.in. wszystkie przewody hamulcowe. Wydawało się że już nic nie jest mnie w stanie zadziwić w autach z FSO, jednak tym razem mocno się zdziwiłem. Okazało się bowiem że przy pompie hamulcowej jest zainstalowany wynalazek zwany "czujnikiem spadku ciśnienia w układzie". Jest wmontowany między pompę a przewody po drodze pod przednią i tylną oś. No i okazało się że nowy, lewy sztywny przedni przewód hamulcowy nie daje się wkręcić w ten diabelski czujnik. Po dokładnych oględzinach okazało się że konstruktor owego czujnika, nie wiedzieć czemu z jednej strony zastosował inny gwint na wejściu, inny zaś na wyjściu. W sumie mógłbym pójść na łatwiznę, wyrzucić czujnik i przewody podpiąć prosto w pompę ale wolałbym zostawić wszystko w oryginale. Z uwagi na to że przewody są tej samej średnicy wpadłem na pomysł żeby końcówkę ze starego przewodu przełożyć do nowego, miedzianego. Pytanie tylko gdzie w trójmieście znajdę rzemieślnika dysponującego sprzętem do zarabiania końcówek? Może któryś z szanownych klubowiczów taki zestaw do końcówek posiada?
Zmierz długość od pompy do poszczególnych kół taśmą od spodu samochodu tak jak szły stare przewody. Ja tak zrobiłem w poprzednim samochodzie. Dodałem na zapas ok 30 cm. do każdego przewodu.
Gdy przewodu było za dużo zwijałem go w pętlę pod podwoziem. Albo spróbuj załatwić sobie (pożyczyć) przyrząd do zarabiania końcówek. Wtedy problem z głowy.
Samozaplon moze byc ale sporadycznie. Pomoglbym ale w angli siedze. Jezeli ostka sie stopila zrob tak:
Kup 2 pary wsowek mesko damskich + rorki termokurczliwe.
ODLACZAMY AKU
Zlokalizuj kostke i jakie kolory przewodow w nia wchodza i z obu stron. Jezeli np wchodzi czarny i czerwony i z drogiej strony tez czrny i czerwony to poprostu obetnij przewody w miejscu gdzie bedzie latwo dostepne z jednej i 2 strony.
Do tego lutownica bedzie ci potrzebna i troszke cyny (jezeli nie umiesz lutowac to zlec to komus kto to potrafi)
Robisz przedluzenie ( dolutowac kawalki kabelkow o tym samym przekroju) aby uzupelnic braki przewodu nakladamy koszulke termokurczke podgrzewamy na miejscu lutow potem zarabiamy przewodziki na koncach naszymi wczesnij zakupionymi wsuwkami z jednej strony przewodow meska i damska czyli np :
Na czarna meska koncowka na czerwony damska koncowka.
z drogiej strony zakladamu na czarny przewod damska koncowke a na czerwony meska nakladamy koszulke termokurczke podgrzewamy spinamy koncowki podlaczamu aku i po robocie:)

Łatwa robota ale trodno opisac Moze troszke pomoglem.
ja jebe z kad wy bierzecie te informacje ?? zarabia sie bez problemu trzeba uciąć rurke na równo nasunąć taka specjalna beczułke mosiężna i skręcić wszystko razem . Beczułka zagniecie sie na przewodzie i jest szczelne . Chyba wam sie z przewodami hamulcowymi pomieszało bo tam trzeba mieć przyrząd do spęczniania i to już jest troche zabawy ale domowym sposobem też się da . LPG to jedynie kilkanaście atmosfer to naprawdę mało . Butla z powietrzem (techniczna) ma 120-180 atmosfer i to jest dopiero problem .
Wygląda to tak

I nie słuchajcie już ludzi od LPG bo w większości to idioci albo cwaniaki , naprawde żadko trafia sie na kogoś uczciwego . Jak zrobisz nowa końcówkę musisz wziasc pianke do prawdzania szczelności lpg (11zł ) za flakon i spryskac i zobaczyć czy nigdzie nie ucieka gaz .
Elektroinstalator to taki dziwny zawód

Proponuję kupować w miarę potrzeb na bieżąco, w ten sposób kupiony sprzęt od razu pracuje i zarabia na siebie.



Chcę ustalić co przydaje się Elektroinstalatorowi / automatykowi.

Na razie do mojej początkowej listy mogę na pewno dopisać i nawet podzielić na kilka rubryk... :

NARZĘDZIA ELEKTRYCZNE:
-Wkrętarko-wiertarka z udarem, akumulatorowa
-Szlifierka mała (125)
-Wiertarka sieciowa z udarem
-Odkurzacz przemysłowy
-Lutownica
-Opalarka
-Dalmierz
-Wykrywacz przewodów
-Miernik (cęgowy)
-Bruzdownica
-Wyrzynarka
-Odkurzacz przemysłowy
-Komputer przenośny (laptop)

NARZĘDZIA RĘCZNE:
-Narzędzia izolowane (wkrętaki, szczypce)
-Praska do końcówek tulejkowych
-Ściągacz izolacji

PPRZYRZĄDY WARSZTATOWE:
-Zasilacz laboratoryjny (może ktoś poda mi dobry model sprawdzonego zasilacza)

PROGRAMY:
-PCschematic, WS-CAD (np.)
-Jakiś program kalkulacyjny (ale do tego to może chyba wystarczyć excel?)
-AutoCad LT (chyba wystarczy)

DODATKOWO:
kielnia szpachelka, poziomica, wiadra, drabina rozkładana 170cm, klucze płasko-oczkowe, młotek,
[/color]
Zdaję sobie sprawę że wszystkiego nie dam rady kupić na początku. Chciałbym ustalić jak powinien być wyposażony elektryk i jego zaplecze.
Nie stosujemy opisówek na przewodach wewnątrz instalacji szafy. Opisywane są złączki do których podłączane są wychodzące linie kablowe. Użytkownika interować powinna tylko listwa zaciskowa.

Używamy tylko i wyłacznie linki więc samo z siebie się rozumie, że na końcówki przewodów są zaprasowane tulejki. Firma erko nieźle zarabia na nas .

Co do wyglądu drzwi to sie zgodzę, że czegoś im brakuje. Problem w ich przypadku polegał na tym, że w trakcie montażu inwestor "zmienił zdanie" i trzeba było dołożyc kupę lampek. Otwory były juz powiercone i nie szło logicznie zainstalować korytek grzebieniowych. A generalnie to odchodzimy od lampek i na większości naszych szaf są 3 lampki (zasilanie, praca, awaria), grzyb, buczek oraz panel operatorski.
Załączniki:

Autotatut montuje loranto za 4500 i cos tam wierca w kolektorze
kazdy jakos ciganie na swoja strona, a ja czym wiecej wiem,
tym bardziej z tego jestem glupszy...



Heh widac nie jest "letko" :-) Nie pekaj - ja sie nosilem z zamiarem
zagazowania chyba z pol roku, szukalem kombinowalem i wreszcie zalozylem. Ma
to pewne male minusiki ktore jeszcze musze dopiescic ale ogolnie jestem
zadowolony - na razie zrobilem prawie 5tys km na gazie od koncowki lutego.
Co do tego wiercenia - no to tak wlasnie wyglada sposob instalacji wtrysku
gazu. Robia wg specjalnej matrycy odwiert w kolektorze czy gdzies tam,
montuja nowe wtryskiwacze gazu i masz wtedy podwojone wtryski - jedne od
benzynki a drugie od gazu. Taka instalacja kosztuje wlasnie w granicach
3,8 - 4,8. Nieraz nie warto isc po najnizszych kosztach - jak nie masz kaski
poczekaj jeszcze chwilke albo pozycz od kogos badz wez na raty. Na 100%
szybko sie to zwroci i oddasz. Wybierz jakis chociaz w miare solidnie
wygladajacy warsztat lub taki ktory sie pochwali ze juz to robili w takim
jak twoje auto - tylko musisz ocenic czy nie sciemniaja (zreszta to chyba
widac po pewnosci z jaka gazownik opowiada co i jak zamontuje i w ktorym
miejscu)
Te instalacje standardowe-klasyczne z mieszalnikiem podaja gazik przez
wtryski od benzynki ale tez sa wykonane odwierty w przewodach
doprowadajacych powietrze i paliwko. Do tego zamontowany jest okragly
mieszacz/parownik czy jak to sie tam nazywa - nie znam sie :-).
Moge dopowiedziec tylko tyle ze jak ja szukalem instalacji do plastikowych
kolektorkow montowali jakies zabezpieczenia, jakby wentyle czy membrany
bezpieczenstwa. Zamiast wybuch rozwalic kolektor, cala swoja moc spuszczal
przez jakis tam wentylek. Mysle ze wycofali sie z tego poniewaz latwiej i
bezpieczniej dla nich jest montowac wtryski a i kasiore zarabiaja duuuzo
wieksza - przebitka na instalacji jest ogromna :-((((

nie ma gdzies rankingu zakladow?
zestawien instalacji dobrze wspolpracujacych z danymi silnikami?



Ja zrobilem 1 rzecz... Oprocz szukania w necie i pytania wsrod znajomych,
podjechalem na kilka stacji gazowych i zapytalem czy czasem klienci  nie
chwala sie podczas tankowania gdzie montowali gaz... Na 2 stacjach wskazali
i polecali mi firme w ktorej zalozylem swoj sprzecik.

Dżodżo ma racje ;] przekładają koncowki na nowy przewod i go zarabiają ;] wyginasz montujesz i jak nowy:]
nie znam konkretnej nazwy kurde, łapiesz końcówkę elektryczną, przewód, izolację albo termokurcza i zarabiasz...na chleb i kabelki też.
Witajcie!
Nie lubicie korków, radarów i wyprzedzania ciężarówek? Rozwiązanie jest proste - CB. Instalacja w Kangurze jest, rzec można, dziecinnie prosta.
Powiem, że w poprzednim autku (felicia) udało mi się zaoszczędzić kilka stówek na mandatach, a dodatkowo ominąłem kilka wypadków z korkami na godzinę stania. Przydało się też w trakcie ostatnich wakacji, gdy pojechaliśmy do Francji na dwa autka.
Polecam zestaw standardowy: Alan100 (ok.350zł) i antena 1,5m (80zł). Do tego trzeba doliczyć synchronizację antenki z autkiem (żeby nie uszkodzić radia) - ok. 50zł.
Jeżeli chcemy mieć łatwo demontowalne CB, można kupić antenkę na magnes, ale wtedy zasięg zmniejsza się do kilku kilometrów.

Jeżeli chcecie mieć radio na stałe, to potrzebujecie dodatkowo:
1 reling z tyłu (żeby nie robić dziury w dachu)
kilka metrów przewodu 1,5mm (CB powinno być podłączone bezpośrednio do akumulatora - redukuje to zakłócenia).
2 konektory oczkowe (duże oczka)
2 konektory żeńskie
2 konektory męskie
1 końcówka kabla antenowego
1 komplet wtyczka-gniazdko dla konektorów
1 obudowa bezpiecznika i bezpiecznik.

Bazę anteny przykręcamy do relingu, przewód anteny prowadzimy pod dachem (pod tapicerką lub za schowkami lotniczymi) i wypuszczamy na górnej półce z przodu. Zarabiamy wtyczkę na końcu kabla.
UWAGA! Relingi zwykle mają plastikową okleinę, więc trzeba zadbać o uziemienie (antena musi mieć masę).

Przewody ciągniemy z akumulatora przez błotnik do uszczelki drzwi kierowcy, następnie na górę i na półkę. Tu trzeba dokupić wtyczkę-gniazdko, żeby można było CB wyjmować (przecież mogą ukraść). Pamiętajcie o bezpieczniku (Alan 100 ma bezpiecznik ukryty we wtyczce do zapalniczki).

W półce jest okrągła dziura idealna do przykręcenia radia (bez dziurawienia półki).

Radio ukryte w półce jest widoczne z zewnątrz tylko przez tylną szybę (ja zamierzam przyciemnić szybę).

Jeśli potrzebujecie szczegółów, piszcie do mnie.
Spraw jest prosta i nie trzeba znać j. niemieckiego .
Gniazdo zapalniczki w bagażniku (podstawowa wiedza o instalacji elektrycznej samochodu, umiejętność zarabiania konektorków wymagana).
Przewodem 1,5mm2 doprowadzić zasilanie do bagażnika z przyłącza w podłodze po stronie pasażera (akumulator, bezpieczniki). Przewód zabezpieczyć bezpiecznikiem 15A - 30A (można użyć wolnego gniazda w tablicy bezpieczników). Masę wyprowadzić przewodem 1,5mm2 z dowolnego punktu na karoserii (można wykorzystać śrubę wkręconą w karoserię). Nie polecam przecinania przewodów i wpinania się w nie. Zarobić końce kabla konektorami i i wpiąć w gniazdo zapalniczki (masa zewnętrzny konektor, + wewnętrzny). Wycinanie otworu pod montaż gniazda, który trzeba wykonać chyba nie wymaga opisu .

Lampa w bagażniku.
Najlepiej wyprowadzić zasilanie z tylnej lampy nad siedzeniami. Zapala się ona po otworzeniu klapy bagażnika wiec to jest to o co nam chodzi.
Przecinamy kabel zasilający (dla pewności sprawdzić próbnikiem) ściągamy izolację łączymy razem z przewodem zasilającym dodatkowej lampy. Po złączaniu przewodów (najlepiej polutować) izolujemy przewody taśmą lub koszulką termokurczliwą (polecam koszulkę). Dla bardziej wtajemniczonych można odciąć konektorek i zarobić z dwoma kablami.
Przewód masowy robimy analogicznie do zasilającego. Przeprowadzamy przewody w w miejsce montażu dodatkowej lampki zarabiamy końcówki przewodów konektorem i wpinamy w lampkę.
Wycinanie otworu pod montaż lampki, który trzeba wykonać chyba nie wymaga opisu .
KCH
Male pytanie gdzie w brzegu mogę kupić uniwersalne miedziane przewody hamulcowe gdyż musze poprowadzić je do hydraulicznego hamulca przed rozpoczęciem prac wewnątrz. Chodzi mi o przewody bez końcówek do zarabiania
Mancer - jak zarabiasz koncowki przewodow - ja starsznie sie narobilem ze swoimi badylami .. :/
Zdemontuj, pojedz do firmy gdzie dorabiają przewody do hydrauliki siłowej. Naprawia wymieniając uszkodzony przewód gumowy i zarabiając nowe końcówki, bez żadnego spawania.

| Autotatut montuje loranto za 4500 i cos tam wierca w kolektorze
| kazdy jakos ciganie na swoja strona, a ja czym wiecej wiem,
| tym bardziej z tego jestem glupszy...

Heh widac nie jest "letko" :-) Nie pekaj - ja sie nosilem z zamiarem
zagazowania chyba z pol roku, szukalem kombinowalem i wreszcie
zalozylem. Ma
to pewne male minusiki ktore jeszcze musze dopiescic ale ogolnie
jestem
zadowolony - na razie zrobilem prawie 5tys km na gazie od koncowki
lutego.
Co do tego wiercenia - no to tak wlasnie wyglada sposob instalacji
wtrysku
gazu. Robia wg specjalnej matrycy odwiert w kolektorze czy gdzies tam,
montuja nowe wtryskiwacze gazu i masz wtedy podwojone wtryski - jedne
od
benzynki a drugie od gazu. Taka instalacja kosztuje wlasnie w
granicach
3,8 - 4,8. Nieraz nie warto isc po najnizszych kosztach - jak nie masz
kaski
poczekaj jeszcze chwilke albo pozycz od kogos badz wez na raty. Na
100%
szybko sie to zwroci i oddasz. Wybierz jakis chociaz w miare solidnie
wygladajacy warsztat lub taki ktory sie pochwali ze juz to robili w
takim
jak twoje auto - tylko musisz ocenic czy nie sciemniaja (zreszta to
chyba
widac po pewnosci z jaka gazownik opowiada co i jak zamontuje i w
ktorym
miejscu)
Te instalacje standardowe-klasyczne z mieszalnikiem podaja gazik przez
wtryski od benzynki ale tez sa wykonane odwierty w przewodach
doprowadajacych powietrze i paliwko. Do tego zamontowany jest okragly
mieszacz/parownik czy jak to sie tam nazywa - nie znam sie :-).
Moge dopowiedziec tylko tyle ze jak ja szukalem instalacji do
plastikowych
kolektorkow montowali jakies zabezpieczenia, jakby wentyle czy
membrany
bezpieczenstwa. Zamiast wybuch rozwalic kolektor, cala swoja moc
spuszczal
przez jakis tam wentylek. Mysle ze wycofali sie z tego poniewaz
latwiej i
bezpieczniej dla nich jest montowac wtryski a i kasiore zarabiaja
duuuzo
wieksza - przebitka na instalacji jest ogromna :-((((

| nie ma gdzies rankingu zakladow?
| zestawien instalacji dobrze wspolpracujacych z danymi silnikami?

Ja zrobilem 1 rzecz... Oprocz szukania w necie i pytania wsrod
znajomych,
podjechalem na kilka stacji gazowych i zapytalem czy czasem klienci
nie
chwala sie podczas tankowania gdzie montowali gaz... Na 2 stacjach
wskazali
i polecali mi firme w ktorej zalozylem swoj sprzecik.



wlasnie dzis zostawilem im auto, mowisz ze miales mikser?
u mnie wtrysk bedzie doprowadzony do kazdego cylindra osobno za 4,1,
zobaczymy jutro, jak silnik bedzie krecil,
wymienilem swiece, filtry i sonde ktora mialem trafiona
odczyty powinni miec wzorowe..

pozdr
--
-------------------------------------
Pozdrawiam         Van_Tomas
TOYOTA Carina E GLi 1.6 16V  + ( /_ ) + LPG



| Autotatut montuje loranto za 4500 i cos tam wierca w kolektorze
| kazdy jakos ciganie na swoja strona, a ja czym wiecej wiem,
| tym bardziej z tego jestem glupszy...

Heh widac nie jest "letko" :-) Nie pekaj - ja sie nosilem z zamiarem
zagazowania chyba z pol roku, szukalem kombinowalem i wreszcie
zalozylem. Ma
to pewne male minusiki ktore jeszcze musze dopiescic ale ogolnie
jestem
zadowolony - na razie zrobilem prawie 5tys km na gazie od koncowki
lutego.
Co do tego wiercenia - no to tak wlasnie wyglada sposob instalacji
wtrysku
gazu. Robia wg specjalnej matrycy odwiert w kolektorze czy gdzies tam,
montuja nowe wtryskiwacze gazu i masz wtedy podwojone wtryski - jedne
od
benzynki a drugie od gazu. Taka instalacja kosztuje wlasnie w
granicach
3,8 - 4,8. Nieraz nie warto isc po najnizszych kosztach - jak nie masz
kaski
poczekaj jeszcze chwilke albo pozycz od kogos badz wez na raty. Na
100%
szybko sie to zwroci i oddasz. Wybierz jakis chociaz w miare solidnie
wygladajacy warsztat lub taki ktory sie pochwali ze juz to robili w
takim
jak twoje auto - tylko musisz ocenic czy nie sciemniaja (zreszta to
chyba
widac po pewnosci z jaka gazownik opowiada co i jak zamontuje i w
ktorym
miejscu)
Te instalacje standardowe-klasyczne z mieszalnikiem podaja gazik przez
wtryski od benzynki ale tez sa wykonane odwierty w przewodach
doprowadajacych powietrze i paliwko. Do tego zamontowany jest okragly
mieszacz/parownik czy jak to sie tam nazywa - nie znam sie :-).
Moge dopowiedziec tylko tyle ze jak ja szukalem instalacji do
plastikowych
kolektorkow montowali jakies zabezpieczenia, jakby wentyle czy
membrany
bezpieczenstwa. Zamiast wybuch rozwalic kolektor, cala swoja moc
spuszczal
przez jakis tam wentylek. Mysle ze wycofali sie z tego poniewaz
latwiej i
bezpieczniej dla nich jest montowac wtryski a i kasiore zarabiaja
duuuzo
wieksza - przebitka na instalacji jest ogromna :-((((

| nie ma gdzies rankingu zakladow?
| zestawien instalacji dobrze wspolpracujacych z danymi silnikami?

Ja zrobilem 1 rzecz... Oprocz szukania w necie i pytania wsrod
znajomych,
podjechalem na kilka stacji gazowych i zapytalem czy czasem klienci
nie
chwala sie podczas tankowania gdzie montowali gaz... Na 2 stacjach
wskazali
i polecali mi firme w ktorej zalozylem swoj sprzecik.



witam no i mam gaz jestem zalamany wszystko chodzi zle auto wariuje
nie trzyma oborotw na luzie mam od 800 do 3000 roznie, czasem oborty
narastaja az boje sie ze spale sprzeglo tak jezdzac, w dodatku nie
swieci mi sie podswietlenie ogrzewania w kokpicie, zawor nie wywala od
baku, najgorsze te obroty, jak przyspieszam i puszaczam gaz to jakby
jeszcze trzymal ulamek sekundy na gazie a pozniej bardzo powoli
schodzi z obrotow, dla mnie tragedia, dzownilem do nich a oni to zlali
wogole sie tym nie przejeli bardziej ich przejol ten zawor zreszta
wciskali mi kit ze obroty beda tak powli schodzic i pozniej to sie
samo jakos ulozy jak sie wyrobia membrany itp calkowita sciema co mam
robic? pozdr

seatibiza 1.6 8V 2000
wtryski gazu kolekor plastikowy
zakladalem w gdyni w install-gaz
-------------------------------------
Pozdrawiam         Van_Tomas
TOYOTA Carina E GLi 1.6 16V  + ( /_ ) + LPG



może ktoś odpowie, najlepiej M.Studio.


Za to przepraszam, miało być "drkuli", nie czepiam się ciebie ani kart tylko wyraziłem swoją opinię na temat kupna kabla zgodnie z pytaniem kolegi malyy, na temat kart się nie wypowiadam bo nigdy nie miałem z nimi problemów, więc nie mam doświadczenia. Ciśnienie mi skacze jak znajdzie się ktoś co na siłę chce narzucić swój punkt widzenia, nie zważając na zdanie innego.
Nie miałem okazji doczytać do tej pory jak wygląda pozostała część Twoich "markowych sprzętów". Rozumiem że filmujesz kamerą za 30 tyś, bo przecież nie kupiłbyś tandety za 8tyś - prawda? .


Bez urazy ale mylimy chyba pojęcia, markowy sprzęt nie musi być wcale drogi, markowy sprzęt to znana i ceniona marka producenta, a co za tym idzie gwarancja dobrej jakości.
A skoro jesteśmy przy "na opak" - może zerknij choć na fotkę podanego przez drkuli przewodu - końcówki mają prawidłowy kształt i daję głowę, że na opak ich nie wciśniesz.


Ja bym głowy nie dał, a nawet jestem gotów się z tobą założyć że bez większego wysiłku go wcisnę. Kształt, a dopasowanie to dwie różne rzeczy. Nie podważam jakości konkretnie tego kabla którego wskazał drkuli, tylko uważam że w tym przedziale cenowym co jest ten kabel istnieje duże prawdopodobieństwo gorszego jego wykonania, nie czarujmy się, kontrola jakości i związane z nią certyfikaty kosztują, maszyny które są wstanie pracować z większą dokładnością też kosztują, nie wspomnę już o jakości zastosowanych materiałów; brak systemu jakości, mniejsze kwalifikacje pracowników, gorsze maszyny = tańszy produkt, ale niewiadomej jakości.
Uważałem to pytanie za retoryczne. Do tego nie jest potrzebna tęga głowa, tylko zajomość geografii gospodarczej świata na poziomie szkoły podstawowej. O takich krajach jak Chiny, Malezja, Filipiny kolega nie słyszał? Nie wie kolega, co to są koszty produkcji? Tania siła robocza?


Dziwne, bo Belkin to made in China, a kabelek kosztuje powyżej 30zł. Coś te Chińczycy tam nieźle muszą zarabiać. Poza tym nie zauważyłem aby produkty znanych marek z różnej dziedziny przemysłu wyprodukowane w ww krajach były tańsze od produktów tych samych marek ale wyprodukowanych np. w Europie. Coś z tą geografią gospodarczą świata nie tak, może kolega jedną lekcję opuścił, nie ma co się wstydzić- zdarza się.
Założyciel wątku wydał na kamerę niecałe 700zł i pisząc tutaj liczy na wskazanie czegoś równie TANIEGO. Dlatego wskazujemy mu to, co TANIE. I kropka.


Nie zauważyłem aby kolega malyy spytał się o najtańszy kabel, tylko czy kabel za 25zł będzie dobry? Poza tym jeśli wydał te 700zł na kamerkę, to nie znaczy że mu na niej nie zależy (podejrzewam że nie miał więcej kasy na ten cel) i będzie chciał latać z nią do serwisu z powodu niewiadomego pochodzenia kabla.
A tak na marginesie co do mojego czasu, to mam parę dni urlopu i trochę szaleję, ale dziękuję za troskę i również pozdrawiam.
Sieć kategorii 5 jest łatwa do wykonania, 5e - już problemy, często są deklaracje na 5e, ale jak sam pomierzysz to może 30% będzie spełniać wymagania, kat. 6 to naprawde trzeba być fachowcem aby to uzyskać, osprzęt bardzo wysokiej klasy.
Niedawno syn odbierał instalację 5e, na szczęście wystarczyły wymagania na 1000Mb (standard 1000Base-T)



No nie mogłem się powstrzymać aby napisać, że nie za bardzo rozumiem kolegę. Jakby kolega pisał to powiedzmy dwa lata temu to bym się chyba na to zgodził, ale dziś to nie bardzo.

Po pierwsze: dziś na rynku praktycznie nie ma w sprzedaży elementów kategorii 5 (gniazda, modułu, przewody). Kategoria ta została prawie w całości wyeliminowana przez kategorię rozszerzoną (kat 5e). I coraz wiecej jest instalacji projektowanych jako kat. 6. (czy jak tam niektórzy wolą kl.E)

Po drugie: aby sieć była wykonana w danej kategorii muszą być spełnione wymagania:
- formalne (wszystkie elementy toru logicznego z danej kategorii /lub wyższej/)
- rzeczywiste (pomiary pentascanerem) czyli pieć pomiarów wymagalnych ( jak pamietam: rezystancje, długość, tłumienie, NEXT.....).
I muszę powiedzieć, że nigdy nie miałem problemów ani z kat 5e, ani z kategorią 6. Zauważyłem, że bardzo dobrym kablem do tej kategorii jest telegartner (oznacozny jako kat 6+). Ma on nieco grubsze żyły (bodajże 23AWG) i krzyżyk prowadzący - ale pomiary przewyższają kat 6(np w pomiarach bardzo dobry ACR). Wadą jest to, że jest nieco grubszy od pozostałych.
Oczywiście przestrzegam reżimu technologii (zarabianie gniazd, układanie przewodu). I tutaj niestety muszę powiedzieć, że wielokrotnie zdarzyło mi się poprawiać instalacje po "fachowcach" - zazwyczaj był to bardzo duży NEXT, związany z nieprawidłowym zarobieniem gniazd (zbyt rozkręcone żyły).
Do pomiarów używam Fluke z zaprzyjażnionej firmy, z tym, że dokupiłem adapter do kat.6 (oni wcześniej zakupili miernik z końcówkami tylko do kat 5e i światłowodów)

Po trzecie: nie za bardzo rozumiem w wypowiedzi kolegi Yeti55:
1000Mb (standard 1000Base-T ) ma mniejsze wymagania niż 5e


kategoria 5e to zupełnie inna para kaloszy niż standrad sieci 1000base-t.
Ja zawsze robie wymagane pomiary na katergorię (5e lub 6). Nie próbowałem na 1000base-T. Z doświadczenia jednak wiem, że dla małych długości (<70m) twierdzienie kolegi Yeti jest prawdziwe. Natomiast spotkałem się z sytuacjami, że przy długich odcinkach (>80m) na słabszym przewodzie (np. ostatnio bardzo popularny SHIP i inne po 50gr/mb) i spełnieniu kat. 5e okablowania. - osprzęt aktywny GigaEthernetowy miał niekiedy problemy (ale przy markowych Nexans czy Awaya było OK).
Dlatego z doświadczenia dla linków 1000base-t o dlugości >50m daję kabel kat.6

pozdrawiam

DAREK

PS. Dla niedoświadczonych podpowiem, że warto jest niekiedy przecwiczyć prawidłowe "zarabianie gniazda". Najlepiej z instrukcją instalatorską (od producenta sprzetu) oraz ze skanerem sieci. Możemy wtedy zaobserwować jak w zależności od sposobu ułożenia żył na module, rozparowania wiazek - zmienia się przesłuch NEXT.
Witam wszystkich!

Jak wiadomo wiele osób ma radyjka firmowe, dużo nadaje się nawet na szrot, ale nie każdy potrzebuje niewiadomo-czego-niewiadomo-jak-grającego-super-wypasionego w swojej Fieście, a wiele osób chciało by podłączyć nowoczesne źródło dźwięku - na przykład odtwarzacz mp3.

Poniżej instrukcja jak dorobić wejście liniowe, które będzie się uaktywniało po wybraniu zakresu MW(AM) w radiu, ale wpierw trochę technicznego tła.

Radia Forda stworzone są na bazie popularnych komponentów poukrywanych pod dziwnymi Fordowskimi oznaczeniami 700XXXX. Lista "normalnych" oznaczeń znajduje się tu:

http://www.elektroda.pl/r...pic.php?t=39976

W radiu Ford Sound 2000 (model 2014) zastosowano procesor dźwięku TDA7306 (70029SB) który posiada 3 wejścia stereo oraz jedno mono. Ich wykorzystanie w radiu jest następujące:

    • nóżki 8,12 stereo z odbiornika FM
    • nóżki 9,13 stereo połączone w mono (poprzez kondensatory) dla odbiornika AM
    • nóżki 10,14 stereo z kasety
    • nóżka 11 mono nie podłączone

Specyfikacja TDA7306 leży sobie tu:
http://www.unitrel.pl/dan...one/tda7306.pdf
Schemat Radia w formacie pdf (skany) jest tu (uwaga: pewnie za jakiś czas zniknie):
Schemat_Ford_Sound_200_20014 (plikus.pl)

W opisanym wypadku wykorzystamy wejścia z nóżek 9,13 do podłączenia kabelka z końcówką mini-jack. Przeróbka jest bajecznie prosta dla kogoś kto chociaż dwa razy lutował cokolwiek elektronicznego. Potrzebne będą następujące narzędzia i elementy:

    • lutownica z małym grotem
    • cyna z kalafonią
    • kabel z końcówką mini-jack stereo
    • komplet śrubokrętów torx
    • taśma izolacyjna


A więc do dzieła:

1. Wyciągamy radio przy pomocy szprych/gwoździ/śrubokrętów/oryginalnego wyciągacza do radia Ford.
2. Płaskim śrubokrętem zdejmujemy metalową górę i dół obudowy radia.
3. Znajdujemy układ IC851 (70029SB), idąc od jego nóżek nr 9 i 13 po stronie lutowania znajdujemy dwa kondensatorki (plastikowe prostokąciki 1mmx2mm) C852 i C856.
Liczenie nóżek zaczynamy od kwadratowego pola lutowniczego (1) idąc zgodnie ze wskazówkami zegara.
4. Kondensatorki te podgrzewamy lutownicą z każdej strony i usuwamy.
5. Zarabiamy końcówki kabla tak by podłączyć przewody sygnałowe w miejsce "końcówki" kondensatora od strony układu scalonego, a masę gdzieś niedaleko złączy tylnych radia.
6. Nakładamy cynę na końcówki kabla oraz na dwa pola lutownicze po kondensatorach.
7. Kabel zabezpieczamy przekładając go pod poluzowaną plastikową obudową złącz, która następnie zostaje dokręcona ściskając kabel.
8. Lutujemy kabelki do pól po kondensatorkach.
9. Przyklejamy taśmę izolacyjną, zabezpieczającą nasze lutowania przed ewentualnym zwarciem z dolną metalową obudową radia.
10. Składamy radio i montujemy w samochodzie.

I GOTOWE

Odpalamy radio, wprowadzamy kod, testujemy na jakimś sprzęcie który jest niewiele wart, na wypadek gdyby coś poszło nie tak. Podłączamy sprzęt grający. Przełączamy radio na MW i rozkoszujemy się czystym dźwiękiem bez wynalazków typu transmittery FM czy kasety-adaptery.

Nie odpowiadam za żadne uszkodzenia, wszystko co robicie róbcie z głową, jak czegoś nie rozumiecie przeczytajcie całość jeszcze raz, jak dalej nie rozumiecie to lepiej zrezygnujcie.
Opis jest głównie z pamięci i ze schematów, jak zrobię zdjęcia to się okaże czy wszystko dobrze opisałem.
TODO:
zdjęcia
zdjęcia
zdjęcia
może jakiś adapterek zasilania przez usb na 5V
(zrobione) wgranie schematu radia Ford Sound 2000 (2014)

ps. kto mi powie czemu okienko do wprowadzanie tekstu jest takie maleńkie, a zbędne migające ikonki po lewej stronie zajmują 4x wiecej miejsca?

>