Szukaj:Słowo(a): zarażenia wirusem HIV
Witam,

Po dlugim czasie zastanawiania jestem juz o krok od podpisania polisy na
zycie wraz z ubezpieczeniem na ryzyko powstania niezdolnosci do pracy,
wybralem Commercial Union. Wszystko wyglada dobrze jednak po otrzymaniu
dokladnej umowy zastanowily mnie zapisy mowiace o sytuacjach, kiedy CU nie
wyplaci pieniedzy pomimo mojej niezdolnosci do pracy:
- choroba psychiczna ubezpieczonego, zaburzenia psychiczne
- niezdolnosc do pracy w wyniku bezposredniego badz posredniego rezultatu
aktow terrorystycznych (jesli wybuchnie bomba i zgine to osoba upowazniona
otrzyma pieniadze ale jesli przezyje i bede niezdolny do pracy to nic nie
dostane)
- pobyt trwajacy nieprzerwanie 90 kolejnych dni w panstwach innych niz:
panstwa Unii Europejskiej, Norwegia, Islandia, Szwajcaria, USA, Kanada
(jesli wroce z takiego pobytu i w ciagu roku strace zdolnosc do pracy to nie
otrzymuje pieniedzy)
- zarazenie wirusem HIV

W umowie jest jeszcze kilka innych sytuacji wykluczajacych wyplate pieniedzy
ale z pozostalymi sie zgadzam natomiast te powyzsze sprawiaja, ze
zastanawiam sie czy podpisywac umowe.
Domyslam sie, ze nie ma idealnego produktu i kazde inne towarzystwo
ubezpieczeniowe bedzie mialo swoja liste. Jestem jednak ciekaw czy lista
bedzie podobna czy mozna znalezc cos korzystniejszego.
Jesli ktos z Was moze sie podzielic swoimi informacjami bede wdzieczny za
pomoc.

Pozdrawiam
Krzysiek

Dnia 18.10.2004, osobnik podający się za Madey śmiał stwierdzić, iż:

Oddawał ktoś z Was krew? :)



Ja nie oddałem, chociaż byłem z kumplami ... Ale po tym jak w naszej
Stacji Krwiodawstwa zarażono kogoś wirusem HIV jakoś mi się nie
śpieszy ...


Ja nie oddałem, chociaż byłem z kumplami ... Ale po tym jak w naszej
Stacji Krwiodawstwa zarażono kogoś wirusem HIV jakoś mi się nie śpieszy ...



Hmm, myślę, że winę ponosi osoba, która pobierała krew... Możesz podać
jakieś szczegóły tego wydarzenia?

A powiedz, czy w czasie najzwyklejszego pobierania krwi np. przy badaniu
okresowym itp. - nie boisz się zarażenia wirusem?

Pozdrawiam

Madey

Hmmm... Ponoć uświadamiania nigdy za wiele- mam pytanko z działu -
"mozliwości zarażenia się wirusem HIV"
Duże stężenie wirusa znajduje sę w krwi i spermie. A jak wygląda sprawa z
śliną? Jest to ponoć niekorzystne środowisko dla wirusa. Dlatego też
pocałunki z jęzorkiem są ponoć mało ryzykowną formą kontaktu. A jak wygląda
sprawa seksu oralnego- czy można się zarazić będąc oralnie pieszczonym przez
nosiciela? Wiadomo, ze penis jest bardzo wrażliwy i o zahaczenie ząbkami
nietrudno. Wtedy ślina ma otwarte dzwi do naszego organizmu. Na ile realna
jest w takim przypadku mozliwość zarażenia?
Zakładam, że delikwentowi nie krwawią dziąsła i ślina jest "czysta"...
Szukałem w kilku miejscach ale opisu takiej możliwości nie znalazłem- przy
oralu wszędzie piszą tylko o wytrysku do ust...
Może Wy macie jakieś informacje...

-bubu-


Duże stężenie wirusa znajduje sę w krwi i spermie.



jeszcze zapomniales o wydzielinie z pochwy:-)))) i plyn rdzeniowo kregowy
jak sie nie myle...

A jak wygląda sprawa z
śliną?



jesli chcesz wiedziec w 100% dokaldnie, to moge poszukac... pamietam ze
gdzies tam w dokumenach mam stezenie wirusa w slinie...

Dlatego też
pocałunki z jęzorkiem są ponoć mało ryzykowną formą kontaktu.



W zasadzie nei sa ryzykowne, zakladasz ze osoba ma kompelten ladne zdrowe
uzebienie, i brak problemow z dziaselkami, to nie ma mozliwosci zakazenia..
no moze jest, ale jest tak nikla ze tego sie pod uwage nie bierze;] W
zasadzie pot tez zawiera wirusa HIV a jednak podanie reki, niepowoduje
zakazenia...

A jak wygląda
sprawa seksu oralnego- czy można się zarazić będąc oralnie pieszczonym
przez
nosiciela? Wiadomo, ze penis jest bardzo wrażliwy i o zahaczenie ząbkami
nietrudno. Wtedy ślina ma otwarte dzwi do naszego organizmu. Na ile realna
jest w takim przypadku mozliwość zarażenia?



Stezenie wirusa w slinie czlowieka ejst zbyt male abu moglo dojsc do
zarazenia, jak by na to nie patrzyc. Organizm czlowieka wychwytuje wirory
/czy jakos tak/ i je niszczy, ich stezenie ejst tak male, ze ukad
odpornosciowy czlowieka daje siebie z nimi rade dokonale...

Pozdrawiam
Jack

HIV zakazić się znacznie trudniej niż np. chlamydią czy kiłą. Z badań
przeprowadzonych w Ugandzie na ponad 600 parach małżeńskich, w których jeden
z małżonków był zakażony HIV, wynika, że do zakażenia dochodzi w czasie
jednego na kilkaset stosunków (od 400 do 600) - pod warunkiem, że oboje
partnerzy nie cierpią na żadną inną chorbę przenoszoną drogą płciową. Kiedy
jedno z nich choruje np. na kiłę czy rzeżączkę, szanse na przeniesienie HIV
znacznie wzrastają (nawet do kilkudziesięciu procent przy jednym stosunku),
bo uszkodzona śluzówka stanowi szeroko otwarte "drzwi" dla wirusa. To jeden
z głównych powodów, dla których HIV jest mniej w Europie, a więcej w tzw.
Trzecim Świecie - nie dlatego, że Europejczycy mają mniej partnerów
seksualnych niż np. Afrykanie (bo to nieprawda), ale dlatego, że w Europie
leczy się choroby pospolicie nazywane wenerycznymi (a w Afryce zwykle nie,
bo nie ma jak). Nawet jeśli jednak przyjmiemy 95 proc. skuteczność
prezerwatyw (WHO szacuje ją na 98 proc.), zaledwie w 5 proc. przypadków w
ogóle istnieje szansa - jak widać, zwłaszcza w polskich warunkach
niewielka - na zakażenie.

http://www.krytykapolityczna.pl/index.php?option=com_content&task=vie...

"Homoseksualistów ogarnęła nowa obsesja. Pożądliwie pragną partnerów, którzy
zarażą ich wirusem HIV. Wszystko po to, by przeżyć dreszcz śmiertelnego
ryzyka."

http://tygodnikforum.onet.pl/1112169,0,4560,924,artykul.html

Jest to główna informacja na głównej stronie www.onet.pl -- czytajcie
komentarze, jeśli macie ochotę, ja tego na pewno nie zrobię...


"Homoseksualistów ogarnęła nowa obsesja. Pożądliwie pragną partnerów,
którzy
zarażą ich wirusem HIV. Wszystko po to, by przeżyć dreszcz śmiertelnego
ryzyka."

http://tygodnikforum.onet.pl/1112169,0,4560,924,artykul.html



Zdanie "Homoseksualistów ogarnęła nowa obsesja" jest podobnego gatunku co
"Polacy znani są z kradzieży samochodów". Stwierdzenia dotyczące niewielkiej
grupki gejów-samobójców uogólnia się na całą populacje. Tekst jest wyjątkowo
obrzydliwą manipulacją.

togo


"Homoseksualistów ogarnęła nowa obsesja. Pożądliwie pragną partnerów, którzy
zarażą ich wirusem HIV. Wszystko po to, by przeżyć dreszcz śmiertelnego
ryzyka."



dobra, to mnie oslabilo. ide na spacer.

zgadzam sie z przedmowca odnosnie subjecta.

A co masz na mysli mówią, "zna się choć trochę na sprawach AIDS"???

Na pewno nie opowiadam takich głupot, że można zarazić się wirusem HIV przez
ukąszenie komara, nie sypiam z każdym facetem, jakiego poznam i jaki mi sie
podoba, a nade wszystko zawsze uprawiam bezpieczny seks, czyli z gumką.

I powtórze jeszcze raz, według mnie najlepszą ochroną jest wierność jednemu
partnerowi - nie zmienianie ich jak rękawiaczek!!!

Sherman

P.S. Tak się przejąłeś tym tematem, że nie przespałeś całej nocy??? Czy może
wróciłeś z imprezy andzrejkowej?

    Nie podoba mi sie, ze sam dysponujac niepelna wiedza obrazasz kolege z
grupy (slowo "ciemnota"). Spiesze z tlumaczeniem. Prezerwatywy zmniejszaja
ryzyko przedostania sie wirusa HIV do drugiego organizmu. Tobie pewnie
chodzilo o to, ze pory w materiale, z ktorego wykonana jest
prezerwatywa,sa
wieksze niz wirus. I wedlug Ciebie to pozwala temu wirusowi przejsc przez
wspomniane pory. I owszem, takie myslenie sie sprawdza w makroskali, kiedy
to pileczka tenisowa spokojnie przechodzi przez oczka siatki do
pilkirecznej.
Ale w mikroswiecie jest troche inaczej. Slyszales o czyms takim
jaknapiecie
powierzchniowe cieczy? Zrob eksperyment: wez sitko, pokryj go warstwa wody
ktora zasklepi oczka i sprobuj wrzucic jakis paproch mniejszy od
oczeksitka.
Nie przelezie, nie ma mocnych. Podobnie jest z prezerwatywa (sitko),
sperma
(woda) i kapsydem wirusa (paproch).

P.S. Przy wodzie z mydlem nie musisz miec sitka - "banka" z wody moze sie
zrobic nawet miedzy zlaczonymi w ksztalcie okregu palcami... :-)



Jeżeli ktoś się poczuł urażony to przepraszam. Moje słowa odnosiły się do
poglądu, "Prezerwatywy chronią przed AIDS" co jak sam potwierdziłeś nie jest
prawdą. Co do napięcia powierzchniowego to trafiłeś akurat na chemika.
Krzysztof.
P.S. Stowarzyszenia zarażonych HIV pomimo stosowania prezerwatyw są i
zrzeszają ofiary propagandy o skuteczności prezerwatyw. Był czas gdy na
każdym paryskim (i nie tylko) murze był odpowiedni plakat.

-----BEGIN PGP SIGNED MESSAGE-----

Jak myslicie, czy homoseksualny kler oraz ten korzystajacy z
uslug prostytutek nie jest podatny na zakazenia AIDS ?
Chodzi o to ze oni rozdaja komunie ludziom do ust i powinnio
byc takie prawo zeby co najmniej wymagano od nich zrobic
obowiazkowe badania "na nosicielstwo" a niedawno robiono
tanie czy tez bezplatne badania na obecnosc wirusa HIV i
kler sie powinien im poddac dla dobra wiernych.
-----BEGIN PGP SIGNATURE-----
Version: PGPfreeware 6.0.2i

iQEVAwUBQchVjqvIo+yxgGFDAQHNQggAtzDJXPp4+zNGEJt14/pYatSJhsSjjYDr
5l9inY9UIbXD5ah2Qv+BsPRatBDW/dyT3g5p7nVpACCnpCxucr4kIxC6J+7sKtXV
PBMfOPBbabs9nFERfcy0WwAcXPKSiGVUbLbpXN+4XmQRW0izPnFbDY4dWwQFw+sH
aQzbegQ+FIh3ONu9n/f9kzalvJSCLuh3hIssvInwGNIiofEl5e7Xw27qQpXnFOT2
QVPbv8ZnEwgk76xuBhOxWW776QmyBtS94gic9M4oWh3CbHI1bF2H5qygnAbtKdZb
iG7Es0dfIN0gvhgGxtCMuUZwE/4lrWP07clS3GpmTMujdoTaIaEkZg==
=qFZx
-----END PGP SIGNATURE-----

Jak myslicie, czy homoseksualny kler oraz ten korzystajacy z
uslug prostytutek nie jest podatny na zakazenia AIDS ?



Nie. AIDSem nie mozna sie zarazic, wiec nikt nie jest podatny na zarazenie.
Chyba z HIVem ci sie pojecia popierdolily.

Chodzi o to ze oni rozdaja komunie ludziom do ust i powinnio
byc takie prawo zeby co najmniej wymagano od nich zrobic
obowiazkowe badania "na nosicielstwo" a niedawno robiono
tanie czy tez bezplatne badania na obecnosc wirusa HIV i
kler sie powinien im poddac dla dobra wiernych.



<zartYou're right! Choc ja nie biore tej komunii co oni rozdaja, tez
jestem za obowiazkiem tych badan. Przyczyna jest prosta: jak sie
dowiedzialem, kler korzysta z Internetu. A jak najczesciej przenosza sie
wirusy? Przez internet oczywiscie(serio, w Chipie wyczytalem)! Wystarczy, ze
wsród kleru znajdzie sie jakis haker, który nie lubi ateistów. I co? Wezmie
tego wirusa zlapanego na A4 i jeb! przez serwery TP S.A. wprost w Karpia i
wszystkich subskrybujacych grupe appa. Wiec-dopóki nie wprowadza obowiazku
tego badania wsród ksiezy-internautów, dla wlasnego bezpieczenstwa przed
polaczeniem z siecia ubieram prezerwatywy na rece. </zart

Karpiu.

| Jak myslicie, czy homoseksualny kler oraz ten korzystajacy z
| uslug prostytutek nie jest podatny na zakazenia AIDS ?

Nie. AIDSem nie mozna sie zarazic, wiec nikt nie jest podatny na
zarazenie.
Chyba z HIVem ci sie pojecia popierdolily.

| Chodzi o to ze oni rozdaja komunie ludziom do ust i powinnio
| byc takie prawo zeby co najmniej wymagano od nich zrobic
| obowiazkowe badania "na nosicielstwo" a niedawno robiono
| tanie czy tez bezplatne badania na obecnosc wirusa HIV i
| kler sie powinien im poddac dla dobra wiernych.

<zartYou're right! Choc ja nie biore tej komunii co oni rozdaja, tez
jestem za obowiazkiem tych badan. Przyczyna jest prosta: jak sie
dowiedzialem, kler korzysta z Internetu. A jak najczesciej przenosza sie
wirusy? Przez internet oczywiscie(serio, w Chipie wyczytalem)! Wystarczy,
ze
wsród kleru znajdzie sie jakis haker, który nie lubi ateistów. I co?
Wezmie
tego wirusa zlapanego na A4 i jeb! przez serwery TP S.A. wprost w Karpia i
wszystkich subskrybujacych grupe appa. Wiec-dopóki nie wprowadza obowiazku
tego badania wsród ksiezy-internautów, dla wlasnego bezpieczenstwa przed
polaczeniem z siecia ubieram prezerwatywy na rece. </zart

Karpiu.



Karpiu, jesteś genialny!
Czy pomyślałeś również o tym, że prezerwatywy na Twych rękach
uchronią Cię od niepożądanej ciąży?



A Ty to z tych mocniej pojebanych, no nie?



zaraz tam pojebanych, sprawa jest powazna

W samolocie terrorysta staje przed ludźmi, wyciąga strzykawkę i mówi:
- W tej strzykawce jest wirus HIV jak ktoś nie będzie współpracował
wstrzyknę mu to i będzie zarażony.
Wstaje Polak, podchodzi do typa zabiera mu strzykawkę i zaczyna się kluć
po całym ciele.
- Człowieku co ty wyrabiasz? - zszokował się terrorysta.
- Nie ma strachu, używam prezerwatyw...

ludziom z wiekiem odwala?
malo molestowan, i innych?
teraz beda se wstrzykiwac uj wie co?



Kiedys slyszalem o czlowieku ktory w miejscach publicznych (poczekalnie
roznego rodzaju) gidze sa miejsca sziedzace z miekkimi siedzeniami
umieszczal strzykawke ze swoja kria z wirusem HIV, gdy ktos siadal, zwartosc
strzykawki czy czgos do niej podobnego wstrzykiwala mu sie. Nie wiem czy to
prawda, ale kumple ktory mi to mowil zawsze w takich miejscach zanim
usiadzie sprawdzi dokladnie na czym siada.

Swoego czasu slyszalem tez o dosc osbliwym szantazu gdy jakis niepoczytalny
do konca porwal dziecko i strzykawka z czerona substancja grozil ze zarazi
ja HIV. Po obezwladnieniu okazalo sie ze to czerwona fraba. Co chcial
osignac nie pamietam. I o ile sobie przypominam to on byl zarazony.

Kiedys slyszalem o czlowieku ktory w miejscach publicznych (poczekalnie
roznego rodzaju) gidze sa miejsca sziedzace z miekkimi siedzeniami
umieszczal strzykawke ze swoja kria z wirusem HIV, gdy ktos siadal,
zwartosc
strzykawki czy czgos do niej podobnego wstrzykiwala mu sie. Nie wiem czy
to
prawda, ale kumple ktory mi to mowil zawsze w takich miejscach zanim
usiadzie sprawdzi dokladnie na czym siada.



Hmm.. nie przecze, ze taka sytuacja miala faktycznie miejsce, ale ciezko mi
jest ja sobie wyobrazic.. Mozesz mi wyjasnic jak taka strzykawka miala byc
umieszczona? Poziomo przeciez nic by nie wstrzyknela - conajwyzej uklucie, a
przy ukluciu jest szansa gdzies 0.5% na zarazenie. Pionowo - troche ciezko
byloby to zorganizowac..

pozdrawiam
Merlin


Witajcie!

Jaki odtwarzacz mp3 możecie polecić? Tak gdzieś do 200-300 złociszy.



Witaj!

   Polecam iRiver T10 sam mam go od pół roku i spisuje się świetnie.
Jakość odtwarzanego dźwięku stoi na wysokim poziomie. W zestawie masz
przyzwoite słuchawki, jednak największy plus tego odtwarzacza to czas
odtwarzania muzyki na jednej baterii, dochodzi do 30 godzin. Sądzę że w
tej granicy cenowej nie znajdziesz nic lepszego.

Pozdrawiam!

tax

Lekarz do pacjenta:
-Niestety mam dla pana złą wiadomość - jest pan zarażony wirusem HIV
Facet na to:
-ku*** to już nawet własnym dzieciom człowiek ufać nie może.

 Ze swojej strony chcialabym tylko dodac, ze po odebraniu  mlodym Rumunkom
"narzedzia zbrodni",  zbadanoby metny plyn   pod katem zawartosci wirusow
hiv / potrzebna jest ich pewna ilosc do zakazenia wtedy wynik bylby
natychmiastowy/. W innym wypadku dziewczeta musialyby czekac nie kilka
tygodni, ale nawet do 4 miesiecy / zjawisko tzw. okienka immunologicznego/
!!! To sa wszystko przypuszczenia - nie znam sprawy, ale jej zarys jest
przerazajacy.

Agat.

| Druga z Rumunek zwraca się do dzewczyn, które
|odmówiły dania jałmużny: "to strzykawka z AIDS, jeżeli nie dacie nam
pieniędzy
|to was ukłujemy".
|I pech chciał, że te dziewczyny nie miały przy sobie ani grosza a u
Rumunów
|"słowo droższe pieniędzy" i resztę sobie dopowiedz.
|Pomogę Ci: dziewczyna spędziła trzy tygodnie w wielkim stresie czekając
na
|wyniki badań, Strażnik Miejski złapał te dziewczynki w chwilę potem
ale bez
|"narzędzia zbrodni" i musiał je wypuścić - takie prawo, po kilku dniach
spotkać
|to mogło Ciebie.


Czyli - gumowe rekawiczki nie chronia przed wirusem? Do tej pory
sadzilam, ze tak, i podczas wypadku samochodowego smialo dotykalam
rannych (jako jedyna mialam przy sobie gumowe rekawiczki). Czyzbym
byla lekkomyslana? A dentysci - czy oni sa narazeni na zakazenie?
Przeciez to wsio guma. Troche mnie zaniepokoiles.



Sama skora prawdopodobnie stanowi bardzo skuteczna bariere dla
wirusow. Oczywiscie jesli nie ma skaleczen itp., a rekawiczki maja
zapewne zmniejszyc ryzyko w przypadku jakichs zadrapan oraz
przeniesienia z rak w inne miejsca (przy wypadku moze nie byc
mozliwosci dokladnego umycia i dezynfekcji rak). Ponadto, wirusy
przeniesione z "otoczeniem" (komorki, tkanki) maja duzo wieksze szanse
by dlugo sobie "pozyc" (faktycznie to one nigdy nie sa zywe). A
dentysci sa zapewne duzo bardziej narazeni przez aerozole powstajace
np. podczas borowania zębów. BTW, w Polsce dużo większe realne
zagrożenie dla zdrowia i zycia stanowi zoltaczka zakazna niz HIV.

| Do okien daje sie argon, ktory ma duzo ciezsze czasteczki.
Mozliwe, nie pamietalam dokladnie. W kazdym razie sprzedawca okien
mowil, ze lzejsze od powietrza, i z czasem (wskutek roznicy cisnien,
jak sam piszesz) - ucieka spomiedzy szyb.



Argon jest troche ciezszy od powietrza. Jesli chodzi o roznice
cisnien, to kiedys widzialem piekny widok swiatla skupionego przez
szyby wklesle od cisnienia ("zajaczki" byly na sasiednim budynku).
Swiadczyloby to o szczelnosci, ale faktem jest, ze byly to nowiutkie
okna.

gr

http://www.optymalni.com/Listy_i_Odpowiedzi/HIV/hiv.html

Czy DK leczy HIV? Ano najwyrazniej tak ;)
Bo tako rzecze dr Kwaśniewski:

"Stosujący żywienie optymalne krwi nie potrzebują bo są zdrowi, nie
przeprowadza się u nich operacji, przy których można dostać zakażoną
krew, bo nie chorują na choroby wymagające zabiegów chirurgicznych"

"Organizm dziecka potrafi zlikwidować  wirusa, ponieważ zostało
przyjęte do rodziny bogatych i dobrych ludzi"

"Optymalnie żywiony nigdy nie sięga po narkotyki, bo ma rozum , niczego
się nie boi, prowadzi pogodne życie, jest szczęśliwy i nie musi
poprawiać sobie nastroju narkotykami i nigdy po nie nie sięga. Zatem
nawet zainfekowaną igłą przy wstrzykiwaniu narkotyków też nie może się
zarazić."

c.d.n w następnym odcinku Tako rzecze guru :)

j.

http://www.optymalni.com/Listy_i_Odpowiedzi/HIV/hiv.html

Czy DK leczy HIV? Ano najwyrazniej tak ;)
Bo tako rzecze dr Kwaśniewski:

"Stosujący żywienie optymalne krwi nie potrzebują bo są zdrowi, nie
przeprowadza się u nich operacji, przy których można dostać zakażoną
krew, bo nie chorują na choroby wymagające zabiegów chirurgicznych"

"Organizm dziecka potrafi zlikwidować  wirusa, ponieważ zostało
przyjęte do rodziny bogatych i dobrych ludzi"

"Optymalnie żywiony nigdy nie sięga po narkotyki, bo ma rozum , niczego
się nie boi, prowadzi pogodne życie, jest szczęśliwy i nie musi
poprawiać sobie nastroju narkotykami i nigdy po nie nie sięga. Zatem
nawet zainfekowaną igłą przy wstrzykiwaniu narkotyków też nie może się
zarazić."

c.d.n w następnym odcinku Tako rzecze guru :)

j.



Masz jakieś kompleksy ???


http://www.optymalni.com/Listy_i_Odpowiedzi/HIV/hiv.html

Czy DK leczy HIV? Ano najwyrazniej tak ;)
Bo tako rzecze dr Kwaśniewski:

"Stosujący żywienie optymalne krwi nie potrzebują bo są zdrowi, nie
przeprowadza się u nich operacji, przy których można dostać zakażoną
krew, bo nie chorują na choroby wymagające zabiegów chirurgicznych"

"Organizm dziecka potrafi zlikwidować  wirusa, ponieważ zostało
przyjęte do rodziny bogatych i dobrych ludzi"

"Optymalnie żywiony nigdy nie sięga po narkotyki, bo ma rozum , niczego
się nie boi, prowadzi pogodne życie, jest szczęśliwy i nie musi
poprawiać sobie nastroju narkotykami i nigdy po nie nie sięga. Zatem
nawet zainfekowaną igłą przy wstrzykiwaniu narkotyków też nie może się
zarazić."

c.d.n w następnym odcinku Tako rzecze guru :)

j.




| Ale prosze sie tym nie martwic, byc moze was wpisza jak bedzie jeszcze wiecej
| ofiar wsrod goim, ktorzy nie ten gen maja co trzeba......hmmm....
| to kto wie?

Kto wie?
Może i ma pan rację?
A co pan o tym myśli?

http://tiny.pl/t1jc



Jasny gwint! Wegetarianizm leczy AIDS i gwarantuje odporność na HIV!
A nasi skromni wege z grup dyskusyjnych nic o tym nie piszą (?)

"Wegetarianie praktycznie nie chorują na dolegliwości wynikłe z osłabienia
systemu immunologicznego, potrafią nie zarazić się HIV pomimo współżycia z osobą
zakażoną, a AIDS nie chce się rozwinąć i wirus HIV znika w "tajemniczy" sposób z
organizmu, bo zdrowa Wegedietą wyleczono już setki tysięcy nosicieli HIV-a!
Organizm sam zwalcza zakażenia, gdy zaczyna być Człowiekiem, a nie
wszetecznikiem łamiącym na swoim organizmie wszelkie Prawa Natury, nawet takie
wynikłe z budowy biologicznej, a już po zbadaniu śliny wiadomo, że Człowiek jest
roślinożercą i z budowy żuchwy, że winien pokarm długo i starannie przeżuwać
mieszając ze śliną zanim każdy kolejny kęs połknie."

http://www.himavanti.org/ezoteryka_serca_hridaja_091.htm -

No fascynujące... Niezbadane są ścieżki jakimi wędruje wege-umysł... ;)


| Bawiące się w piasku dzieci zarażają się i ciężko chorują, a rozpoznanie i
| leczenie jest bardzo trudne. Przemyśl to i nie zabieraj więcej psa nad
| wodę.

Oczywiście.
Tak samo, jak przebywanie na słońcu grozi rakiem, w morzu może się
dziecko utopić, na ulicy wpaść pod samochód, w zimie poślizgnąć się
i złamać nogę, od komara dostać malarii, a od jedzenia salmonelli.
Najlepiej jest się zamknąć w wydezynfekowanym namiocie ltenowym
i tam przesiedzieć do śmierci - życzę powodzenia.



Powalające te twoje argumenty. Czyli opalajmy się godzinami bez filtrów i
bez przerwy, nie pilnujmy dzieci wchodzących do wody, uczmy je wbiegać na
ulicę bez patrzenia czy coś jedzie, w zimie chodźmy w klapkach, w tropikach
nie chrońmy się przed moskitami, jedzmy nie mytą i przeterminowaną żywność.
Co ma być, to przecież będzie, żadnej broń Boże profilaktyki, żadnego
zdrowego rozsądku. Pozwalajmy psom kąpać się w miejscach przeznaczonych dla
ludzi, załatwiać się nad wodą i na plaży, nie sprzątajmy po nich.
Nie należysz Ty czasem do jakiejś sekty, może jakichś czcicieli zwierząt,
matki Natury czy coś takiego? Takie odnoszę wrażenie.

Psy, koty, dziki, lisy, wilki, myszy, szczury, ptaki, krety, kleszcze,
komary, muchy ...



... tasiemce, ameby, krętki blade, prątki Kocha, riketsje, wirusy HIV.
Tak, pozwólmy im żyć. Dzień Omega jest już bliski. Wyzwolcie wasze umysły.
Wolność dla wszystkich zwierząt! Hare Kriszna(?)
Raczej EOT, bo szkoda czasu - jesteś niereformowalny.


cze, ponawiam moje pytanie: czy ma ktos moze jakies informacje, ktore
moglyby mnie zaciekawic na temat wirusa EBOLA i HIV? Czy słyszał ktos
moze,
ze HIV przenosi sie tez ślinę, a to, co nam wmawiaja na temat naukowcy
jest
fałszem, a nikt nie mowi prawdy, bo boi się wywołania ogólnoświatowej



pańki?

Toz ci muwie jak dziecku. Wirus Hiv jest niegrozny a wszyscy tak oszukuja ze
jest grozny tylko dlatego zebysmy sie nierozmnazali. Politycy chca
powstrzymac katastrofe. No i jeszcze producenci prezerwatyw rozsiewaja
propagande hivova. Zostalo juz wielokrotnie udowodnione ze wirus hiv
niewywoluje aids. Chcesz artykul z neksusa?
Pozdrawiam
PS. Wirus hiv ponoc w slinie wystepuje ale jest tam go zamalo byu zarazic
kogos.(ale glupota a ludzie w to wierza, glupi ludzie kolejne
sredniowiecze.)

cze, ponawiam moje pytanie: czy ma ktos moze jakies informacje, ktore
moglyby mnie zaciekawic na temat wirusa EBOLA i HIV? Czy słyszał ktos moze,
ze HIV przenosi sie tez ślinę, a to, co nam wmawiaja na temat naukowcy jest
fałszem, a nikt nie mowi prawdy, bo boi się wywołania ogólnoświatowej



pańki?
Ostatnio zrobilismy sobie z wsplokatorami mala burze mozgow i takie mamy
wnioski w skrocie:

Wirus HIV moze znalezc sie w slinie. Wlasciwie u kazdego zarazonego w slinie
musi znajdowac sie pewna liczba wirusow poniewaz w jej wytwarzaniu wazna
role odgrywa przesacz z wlosowatych naczyn krwionosnych otaczajacych
gruczoly i z przewodow prazkowanych. Plyn przesaczajacy sie sklada sie
glownie z wody i elektrolitow, jednak nic nie stoi na przeszkodzie by przez
sciany naczyn przenikaly czasteczki stalego antygenu zawartego w krwi (np.
wirusa HIV).
Jednak jest to ilosc znikoma. Dlatego poprzez towarzyski pocalunek
(wymieniajac minimalne ilosci sliny z warg) nie zarazimy sie co zostalo juz
dowiedzione. W trakcie hmmm, pocalunku "z jezyczkiem" wymiana sliny + fauny
bakteryjnej jest znaczna, zaleznie od jego "intensywnosci" o czym mam
nadzieje przekonaliscie sie juz na wlasnej skorze :)
Dlatego moim zdaniem ryzyko wchloniecia per os czasteczek wirusa
pochodzacych z sliny istnieje. Pytanie brzmi: czy ilosc wirusa jest
wystarczajaca by oprzec sie atakowi ze strony ukladu immunologicznego i czy
mozna okreslic prawdopodobienstwo zarazenia sie HIV przez kontakt ze slina
zainfekowanego?

bye
Strach


Dlatego moim zdaniem ryzyko wchloniecia per os czasteczek wirusa
pochodzacych z sliny istnieje. Pytanie brzmi: czy ilosc wirusa jest
wystarczajaca by oprzec sie atakowi ze strony ukladu immunologicznego i czy
mozna okreslic prawdopodobienstwo zarazenia sie HIV przez kontakt ze slina
zainfekowanego?



A wiec niewiesz!
A przyokazji opowiedz mi o tym 'ataku' ukladu immulogicznego na wirusa. Bo tak
to opisales ze wydaje mi sie to jakas fantastyka. Opisz to dokladniej.
Pozdrawiam

A wiec niewiesz!



Zdarza mi sie czasem w przeciwienstwie do ciebie.
Doczytalem o slinie. Nie stwierdzono dotychczas przypadku zakazenia poprzez
sline. HIV znaleziono w slinie w niewielkiej ilosci i u malego odsetka
badanych.
To samo tyczy sie lez.

A przyokazji opowiedz mi o tym 'ataku' ukladu immulogicznego na wirusa. Bo
tak
to opisales ze wydaje mi sie to jakas fantastyka. Opisz to dokladniej.



Jezeli immunologia jest dla ciebie fantastyka to moge ci tylko wspolczuc.

==========================================
Dla ciebie i innych zainteresowanych kawal solidnej wiedzy na temat
patogenezy zakazenia HIV.

http://www.lo1.ostrzeszow.pl/aids/patogeneza.htm

Prawdopodobnie dla czlowieka ktory nie uczyl sie immunologii na poziomie
wyzszym niz w szkole sredniej tekst i uzyta w nim terminologia bedzie raczej
niezrozumiala. Jednak zapewniam was (zaliczam podstawy tej dziedziny wiedzy
po swietach) ze sa to informacje poprawne, bardzo dokladne i potwierdzone
doswiadczalnie.

bye
Strach


Zdarza mi sie czasem w przeciwienstwie do ciebie.
Doczytalem o slinie. Nie stwierdzono dotychczas przypadku zakazenia
poprzez
sline. HIV znaleziono w slinie w niewielkiej ilosci i u malego odsetka
badanych.
To samo tyczy sie lez.



Hmm?? We wszelkich materiałach na temat hiv i Aids z którymi miałem do
czynienia zawsze wspominano że łzy to ulubiona wydzielinka dla tego wirusa.


| Więc co robić na
| przyszłość: Szukać rękawiczek, czy zacząć pomagać?

Gratuluje zachowania! Niestety, byc moze juz teraz, a moze nigdy (bo masz
szczescie), a moze po nastepnej takiej akcji staniesz sie nosicielem wirusa
HIV, zoltaczki i innych badziewow.



Spoko, braterstwo krwi z nimi zawieral na modle indianska, lizal to
czy czesciowo skonsumowal? Jak mial cala i nieuszkodzona skore na
rekach i jak sie po akcji umyl to ryzyko pozostaje bliskie zeru nawet
przy zalozeniu ze ktos faktycznie byl zarazony...

Witam :)

Gdzie w Gdańsku jest jakis instytut chorob zakaznych, czy inne miejsce,
gdzie moznaby sie przebadac na nosicielstwo? Chodzi glownie o HIV i wirus
zapalenia watroby. Pomijam opcje badan przy oddawaniu krwi, bo ze wzgledow
zdrowotnych nie moge teraz oddawac.



Witam,
mozna przebadać sie za darmo w AM w Szpitalu chorób zakaźnych na
Smoluchowskiego - I pietro pokoj 130 czy 131 nie pamietam, trzeba mieć tylko
książeczke zdrowia ze sobą...
Acha - zrobić to moze każdy  - nie wazne czy podejrzewasz czy nie ze mozesz
być zarazony - wyniki po 2 dniach

jakby pytania jeszcze jakies  to wal:)

pozdro
Toma


użytkownik przedstawiający się jako "Alan" naskrobał:

| W państwowych szpitalach lepiej nie rób, bo cie zarazi dla jaj jakiś
| pijany lekarz.

Czy mi sie przypadkiem nie wydaje ze to kwestia tylko pobrania krwi?
Skoro uzywane sa tylko igly i szczykawki jednorazowego uzytku to jak
moze dojsc do zarazenia?



Nie byłbym pewien, czy są jednorazowego użytku :-)
Na serio to np. może nie zmienić rękawiczek po pacjencie z wirusem HIV i
zostało ciut krwi na ręce, a potem do twojej krwi (przy przytykaniu
wacika).


nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.sci.medycyna zamiast
rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako Krzysiek, a
następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie:

Ale jezeli nie wyjda badania w normie to stacja krwiodawstwa nie pobierze
takiej krwi,



Zeby swiadomie oddawac krew nalezy nie tylko przyjsc do punktu krwiodawstwa
i raz na kilka miesiecy pol litra krwi oddac.
Nalezy takze unikac przypadkowych kontaktow seksualnych, wizyt u
kosmetyczki, fryzjera, punkcie tatuazu i wielu innych, w tym takze dentysty
- po kazdej wizycie w takim miejscu trzeba przejsc okres karencji podczas
ktorego nie wolno krwi oddawac gdyz mozna byc zarazonym w niektorych
przypadkach HIV - we wszystkich - HCV.
Przez pare miesiecy od zakazenia testy stosowane w punktach krwiodawstwa
wirusa moga nie wykryc, choc on jest i jest w stanie zarazic biorce krwi.

Przecietny czlowiek nie zyje zbyt higienicznie - jesli chodzi o mozliwosc
zarazenia sie wlasnie np. wirusowym zapaleniem watroby - i uwazam ze
traktowanie punktu krwiodawstwa jedynie jako darmowego punktu
diagnostycznego - jest nie w porzadku.

Witam!

Odpowiadając na jednego z
poprzednich postów o p-stwie
przypomniało mi się ładne zadanie
ze wzoru Bayesa. Pojęciowo zadanie
jest proste, ale wynik liczbowy...
no cóż, można powiedzieć, że daje
do myślenia...

Aha, zadanie pochodzi ze zbioru
zadań Jerzego Chlaja ,,Matematyka
dla studentów. Kolokwia - zadania,
rozwiązania, odpowiedzi'', Wydawnictwo
Lekarskie PZWS (!), Warszawa 2000.
Oto ono:

W pewnym mieście 0,5\% ogółu
mieszkańców zostało zarażonych
wirusem HIV. Stosowany test daje
prawidłową diagnozę dla 96\% osób
zdrowych (wynik negatywny) i dla 98\%
osób chorych (wynik pozytywny).
Pewna osoba poddała się testowi i test
dał wynik pozytywny. Obliczyć
prawdopodobieństwo, że diagnoza
była fałszywa, tzn. że badana osoba
w rzeczywistości była zdrowa.

Pozdrawiam

Paweł Gładki

Witam.

retrowirusa HIV" jak myslicie czy wtej pracy opisac wirusa HIV oraz mozliwosci
zapobiegania,zarazenia, nosiciela, i chorobe czy tylko sposób wywoływania
(powstania) choroby i jej przebieg. A i czy znaczenie ma tu słowo RETROVIRUS.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Sądzę, że chodzi tu raczej o opisanie wirusa HIV, i w jaki sposób wywołuje
chorobę AIDS. Mozna także wspomnieć dlaczego wirus HIV jest nazywany

pozdrawiam =)

Witam.

retrowirusa HIV" jak myslicie czy wtej pracy opisac wirusa HIV oraz mozliwosci
zapobiegania,zarazenia, nosiciela, i chorobe czy tylko sposób wywoływania
(powstania) choroby i jej przebieg. A i czy znaczenie ma tu słowo RETROVIRUS.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



uwazam że należałoby zacząć od opisania samego wirusa  HIV i jakie ma tu
znaczenie słowo RETROVIRUS czyli to ,że jest to wirus posiadający RNA a póżniej

pozdrawiam:)


A czy są jakieś argumenty przeciw??? można być bezobjawowym nosicielem
przez
wiele lat.



Nooo... istnieją jeszcze niezbadane mechanizmy odporności - niektóre osoby
nie chorują na AIDS, mimo wielokrotnego narażenia na kontakt z wirusem, co
nie znaczy, że to zaprzecza związkowi etiologicznemu pomiędzy HIV i AIDS. A
stosowanie koktajlu antywirusowego (3 leki jednocześnie) również hamuje
rozwój choroby na tyle, iż staje sie przewlekła, ale nie śmiertelna,
wymagane jest jednak stosowanie ich przez całe życie osoby zarażonej.  


BTW, wiele watpliwosci wyjasnia linki:

http://www.stomatolog.med.pl/aids/choroba.html
http://www.resmedica.pl/archiwum7.html#informacja2



Kture watpliwosci rozwiazaly ci te linki.

Z resmedica.

Ponowne badanie wykazało, że 5 mężczyzn pierwotnie wolnych od zakażenia
wirusem herpes (HHV-8) zostało zakażonych w czasie trwania badania, mimo że
nie miało infekcji HIV(*1). W czasie, gdy po raz pierwszy mężczy ni ci
mieli HHV-8-dodatnie testy, obserwowano u nich niespecyficzne objawy
infekcyjne, takie jak powiększenie węzłów chłonnych, zmęczenie, biegunkę
lub rumień skóry. (*2)

(*1) Czy infekcja to obecnosc wirusa HIV?
(*2)Obserwowano u nich standardowe objawy hiv. Ciekawe czy HHV8 tez
wywoluje aids? No bo niby czemu nie.

"konieczne są dalsze badania, by stwierdzić, dlaczego u czę ci osób
prowadzi on do rozwoju mięsaka Kaposiego i jaka jest w tym rola odporno ci
komórkowej organizmu. Konieczne są także dalsze badania nad innymi niż
mięsak Kaposiego chorobami zależnymi od HHV-8."

termin kolejne badania oznacza ze gosc chce wyciagnac forse, nic wiecej. To
tez tak jak  by mowil ze niejest pewny co mu wyszlo i czy ma jakakolwiek
wartosc.

Pozdrawiam

Mialem niedawno takie zdarzenie. Na ulicy, kolo Kliniki Psychiatrycznej
mijala mnie starsza, zadbana kobieta w ieku 60-70 lat. Nagle przykucnela,
wsadzila dlon pod spodnice, potem znienacka z boku mnie zatakowala,
wkladajac swoj palec do mych ust i mowiac "teraz zdechniesz". Oczy miala
podobne od schizofrenika, wiec nie zaregowalem. Teraz zastanawiam sie, czy
jesli zalozyc ze dotknela palcem pochwy (trwalo to sekunde) moglaby zarazic
HIVem, czy raczej to byly jej urojenia??????? Czy ilosc sluzu na palcu jest
wystarczajca by byc HIV+, zwazywszy na post-menopauzalny wiek kobiety.?

Nie obserwuje u siebie zadnych objawow, ale wiem ze to o niczym nie
swiadczy.
A tak przy okazji, jak to jest ze sluzem pochwowym. Sa publikowane wyniki,
ze wirus nie rozprzestrzenia sie u lesbijek?
Bede wdzieczny za pomoc

Darek Radomski, dr inz.
Zaklad Elektroniki Med PW


Mialem niedawno takie zdarzenie. Na ulicy, kolo Kliniki Psychiatrycznej
mijala mnie starsza, zadbana kobieta w ieku 60-70 lat. Nagle przykucnela,
wsadzila dlon pod spodnice, potem znienacka z boku mnie zatakowala,
wkladajac swoj palec do mych ust i mowiac "teraz zdechniesz".



huh, niezle przezycie :)

Czy ilosc sluzu na palcu jest
wystarczajca by byc HIV+, zwazywszy na post-menopauzalny wiek kobiety.?



wedle mojej opnii jestes bezpieczny, ale fachowcem nie jestem.
zdecydowanie doradzam Ci abys zglosil sie na badania. grupa Ci na pewno
nie pomoze; nawet jak jednoglosnie stwierdzimy ze nie masz sie czego
bac, to nie sprawi ze jestes HIV-. jedynie badanie.

Nie obserwuje u siebie zadnych objawow, ale wiem ze to o niczym nie
swiadczy.



afaik pojawia sie dopiero po kilku miesiacach. pierwsze chyba juz po
miesiacu; beda przypominac grype; pozniej plamy na skorze

A tak przy okazji, jak to jest ze sluzem pochwowym. Sa publikowane wyniki,
ze wirus nie rozprzestrzenia sie u lesbijek?



Tego nie wiem. Wiem natomiast ze o wiele latwiej zarazic sie od faceta
niz od kobiety. nie sadze jednak zeby kobieta nie mogla zarazac

jeszcze jedno: nie wiem czy dobrze pamietam (dawno sie tego uczylem),
ale chyba w samym sluzie pochwowym faktycznie nie ma wirusa. natomiast w
pochwie moga byc mikroranki i moze sie on tam przedostawac z krwii

(Darek Radomski opisal swoje fantastyczne przygody)

Ech, co prawda brzmi to wszystko jak purnonsens i jakby Ci ktos zrobil
kawal, ale poniewaz mnie ostatnio podobna babcia zaczela na ulicy po
rekach calowac, zanim jej ucieklam, to sklaniam sie uwierzyc.
a) nie sadze zeby babcia miala HIV
b)wbrew pozorom nie jest tak latwo sie tym zarazic, to barzdo wrazliwy
wirus i delikatny (zwykle musza byc jednak uszkodzenia sluzowki).
Jak sie masz niepokoic i po nocach nie spac, to sobie zrob test, ale nie
teraz, tylko za jakis czas - nie pamietam ile musi uplynac, by sie
pojawily przeciwciala, z pewnoscia na jakiejs stronie o HIV znajdziesz.
Bardziej niz HIV juz bym sie martwila np. HBV czy rzezaczka czy co tam
latwo zlapac ;-).No i jeszcze zeby sie to dalo "doustnie" zlapac,
rzezaczka odpada. A czy ilosc sluzu byla wystarczajaca, to jakby to
powiedziec, ty jeden wiesz ile go bylo.
A moze babcia miala na mysli, ze cie szokiem estetycznym zalatwi. Albo
to byla czesc zaklecia.
pozdrawiam
Ania

Proces "Krzys-iek" <admin.a.krionix.tenzwrócił błąd:

| albo opcji w Spybot S&D (Immunize/Lock IE start...)
| http://www.safer-networking.org/index.php?page=home

ale co to za polsrodki? Nie latwie - pelne patche, i myslec?
tylo lamer to sobie wgrywa :(



No pozwole sobie sie nie zgodzic. Zawsze warto miec cos w stylu Spybota,
zwlaszcza jesli dostep do komputera ma wiecej osob niz jego administrator.
Inni moga nie tyle nie myslec, ile nie miec wiedzy jak bezpiecznie sie
zachowac. A co do patchy - ile czasu zajelo M-softowi zrobienie patcha na
exploit w systemie pomocy? Przyznam, ze Spybot itp. nie wykrywaly tego i
nadal nie wykrywaja, ale kilka programikow pozwala uporac sie z tym, plus
wiedza z Google.

No wlasnie... ludzie, nie myslec... windows jest cudowny i wszystko za was
sam zrobi heh.



Dostrzegam cien sarkazmu w Twoim spostrzezeniu.

Wiekszosc tego syfu jak i wirusow maja ci co kompletnie nie dbaja o system.



Podobnie z HIV, wiekszosc zarazonych zupelnie o siebie nie dbala. I
podobnie zarazic sie moze tez zupelnie "zadbana" osoba, wiec to nie
argument, zeby nie uzywac dodatkowych zabezpieczen.

Zainstalujcie linuxa, na linuxa nie ma praktycznie wcale tego syfu
(porownujac do windy) bo maja go bardziej swiadomi ludzie i jest mniej
popularny.



Z tym mozna dyskutowac dlugo i niekoniecznie na temat, ale powiem krotko:
nie ma tez wielu pozytecznych programow==gier. I to wystarczajacy argument
dla wiekszosci, nieprawdaz? ;)

Proces Krzys-iek <admin.a.krionix.tenzwrócił błąd:

Sa :)



Sa? Mialem na mysli te gry, ktorych nie ma na Linuksie.

Wlasnie dlatego mam te 2 systemy.



Ja przez sentyment dla jednego programu nawet mam zestaw Win98/WinXP/Linux.
Ale z tego pierwszego zrezygnuje, bo i sentyment wygasl i OS sprawia
najwieksze problemy.

Ostrozna osoba sie HIV nie zarazi, chyba ze w naszej cudownej sluzbie
zdrowia nas poczestuja...



True. I z wirusami komputerowymi jest podobnie - nawet ostrozny uzytkownik
moze byc poczestowany, choc pewnie mu sie to nie zdarzy.

| a złe w orgiach jest rzecz jasna podwyższone ryzyko zarażenia się
| wirusem HIV

A kto zaprosil HIVa na orgie? :-P
Myslalem, ze przyjda sami swoi :-)



Podobno, gdy pederaści bawią się w pociąg, to największy fun ma ten, który
jest drugi - dupczy, jest dupczony i jeszcze pierwszemu konia wali.

GW opublikowala informację o zarażeniu byłego dyrygenta Poznańskich Słowików
wirusem HIV. Podobna nawet jest chory na AIDS. Część osób skrytykowała
publikację jako złamanie praw dyrygenta, m. in. Robert Biedroń. Ja osobiście
przedkładam prawo chórzystów do poznania prawdy ponad prawo byłego
dyrygenta. Ilu z nich, będąc nieletnimi, nie planując zbliżenia, nie umiało
zastosować środków zapobiegawczych? Ilu z nich jest chorymi? Ilu z nich
mogło kogoś nieświadomie zarazić w przyszłości?
Jakie jest Wasze zdanie? Jeśli poprzecie mnie to możemy wystąpię do
Federacji Młodych Socjaldemokratów z opinią.
Oi,

GW opublikowala informację o zarażeniu byłego dyrygenta Poznańskich
Słowików
wirusem HIV. Podobna nawet jest chory na AIDS. Część osób skrytykowała
publikację jako złamanie praw dyrygenta, m. in. Robert Biedroń. Ja
osobiście
przedkładam prawo chórzystów do poznania prawdy ponad prawo byłego
dyrygenta. Ilu z nich, będąc nieletnimi, nie planując zbliżenia, nie
umiało
zastosować środków zapobiegawczych? Ilu z nich jest chorymi? Ilu z nich
mogło kogoś nieświadomie zarazić w przyszłości?
Jakie jest Wasze zdanie? Jeśli poprzecie mnie to możemy wystąpię do
Federacji Młodych Socjaldemokratów z opinią.



Ja również przedkładam prawo chórzystów. I niczyje inne. Publikacja w GW
narazi chórzystów na ostracyzm z kolejnego powodu: nie dość, że się zadawali
z tym dyrygentem, to jeszcze mogą hifa mieć. Opublikowanie tej informacji w
wiodącym polskim dzienniku jest obrzydliwe i zakrawa na próbę dorównania
poziomem Faktowi lub Super Expressowi.

| dyrygent musiałby być wielkim pionierem wśród nosicieli HIV, a już
| na pewno bardzo odpornym (skoro żyje do dziś),



Osoby zarażone wirusem HIV a nie chore na AIDS mogą cieszyć się długim
życiem bez problemów. Czasami proces bezobjawowy jest długi, czasami krótki.

| [wyborcza]
A ja lubiłem. Zresztą co mamy do wyboru? Trybunę Ludu? Rzeczpospolitą?
Super
Express?



Onet i wp


Ja również przedkładam prawo chórzystów. I niczyje inne. Publikacja w GW
narazi chórzystów na ostracyzm z kolejnego powodu: nie dość, że się zadawali
z tym dyrygentem, to jeszcze mogą hifa mieć. Opublikowanie tej informacji w
wiodącym polskim dzienniku jest obrzydliwe i zakrawa na próbę dorównania
poziomem Faktowi lub Super Expressowi.



Narazi na ostracyzm. Dokładnie to miał spowodować.
Ray, Jeśli mas listę wszystkich, których wykorzystał
(naraził na kontakt z HIV) to przekaż ją prokuraturze.

Tacy potencjalnie zarażeni dzięki temu, że są skazani na
ostracyzm będą mieli mniej okazji, w których mogłoby dojść do
zarażenia wirusem HIV kolejnych osób. Ten parszywiec dyrygent już
zruinował życie wielu chórzystom, czy to się Tobie podoba, czy też nie.
Zapewne cześć z nich mógł zarazić. I przy dzisiejszym
stanie medycyny niewiele można zrobić już dla nich zrobić,
przedłużać życie w  w miarę dobrym zdrowiu można, o ile zacznie
się terapię stosunkowo wcześnie. To, że do HIV niektórym doszedł
ostracyzm to zaiste straszne. Ale przytrafiła im się wielka niesprawiedliwość.
Nic juz na to nie można poradzić. Za to można spróbować zapobiec kolejnym
tragediom. Po tej publikacji z pewnością przebadają się nie tylko Ci,
którzy mieli odwagę przyznać się do tego, że byli molestowani.

Gazeta podjęła słuszny wybór, i sądzę, że może uważać, że uratowała
wiele osób od strasznego horroru jakim jest HIV.

Idfl


za chwlię okaże się, że 'w dobre imię' można łamać każde prawo.



Polskie prawo w sprawie zarażonych wirusem HIV jest niedoskonałe.
Jeśli chory wenerycznie chce się leczyć to powinien podać listę partnerów
seksualnych, których wzywa się na badanie. Natomiast zarażony wirusem nie
musi i najczęściej nie podaje swoich partnerów seksualnych.


Polskie prawo w sprawie zarażonych wirusem HIV jest niedoskonałe.
Jeśli chory wenerycznie chce się leczyć to powinien podać listę
partnerów seksualnych, których wzywa się na badanie. Natomiast
zarażony wirusem nie musi i najczęściej nie podaje swoich partnerów
seksualnych.



to trzeba zmienić prawo a nie łamać.
P.
HIV
Cześć!
Moje pytanko co prawda nie dotyczy tematyki tej grupy, ale myślę, że
jesteście zorientowani w temacie i znając waszą życzliwość na pewno mi
pomożecie. Chciałbym się dowiedziedź jakie jest ryzyko zarażenia przez np.
zakrwawiony ręcznik czy szczoteczkę do zębów. Czy wirus w krwi na jakiejś
rzeczy po jakimś czasie przestaje być groźny? Może znacie jakieś strony ze
szczegółowymi opisami sytuacji w których możemy się zarazić? (nie szukam
informacji, że przez pocałunek nie a przez seks można się zarazić tylko

ten temat)
Pozdrawiam
Piotrek
HIV

Cześć!
Moje pytanko co prawda nie dotyczy tematyki tej grupy, ale myślę, że
jesteście zorientowani w temacie i znając waszą życzliwość na pewno mi
pomożecie. Chciałbym się dowiedziedź jakie jest ryzyko zarażenia przez np.
zakrwawiony ręcznik czy szczoteczkę do zębów. Czy wirus w krwi na jakiejś
rzeczy po jakimś czasie przestaje być groźny? Może znacie jakieś strony ze
szczegółowymi opisami sytuacji w których możemy się zarazić? (nie szukam
informacji, że przez pocałunek nie a przez seks można się zarazić tylko



Cześć,
Jeżeli chodzi o szczoteczkę do zębów, to ryzyko jest praktycznie żadne.
To samo, jeżeli chodzi o ręcznik.
Aby doszło do zakażenia musi dojść do kontaktu twoich płynów ustrojowych z
wirusem.
Czyli oczywiście, jeżeli szczoteczka będzie ociekała krwią, a ty będziesz
sobie mył nią zęby (tfuuuuu) to może dojść do zakażenia.
Uzywanie codziennych naczyn lub srodkow czystosci NIE stwarza ryzyka
zakazenia.
A tak na marginesie...pozyczylbys szczoteczke do zebow obcemu facetowi?

Wirus HIV poza ludzkim ogranizmem ginie juz po kilkunastu minutach, wiec nie
ma o czym mowic.

Pozdrawiam

HIV

Nie, ale jakiś czas temu usłyszałem gdzieś, że korzystając ze szczoteczki
zakażonego można się zarazić.



lokk na moja odpowiedz na posta Pana Szymona... pzoatym chetnie udostepnie
publikacje ludzi zajmujacych sie tym tematem... sam bylem sluchaczem i
uczestnikiem konferencji poswieceonej wirusowi HIV i WZW t. B i C:) pozatym
rozddawalem prezerwatywy na molo w Sopocie:P /co sie wtedy wstydu najadlem!/

Pozdrawiam

Jacek

http://www.radiomerkury.pl/index.php?art=12641

dodano: 2005-12-01 15:42
Walczą z AIDS w tramwaju i na ulicy

1 grudnia to Światowy Dzień Walki z AIDS. Po Poznaniu jeździł w czwartek
specjalny tramwaj, a ulicami Kalisz przeszedł Marsz Solidarności z Chorymi.

"Bezpieczny Tramwaj" jeździł ulicami Poznania. Można było w nim dowiedzieć
się wszystkiego o zakażeniu wirusem HIV, i chorobie AIDS. "Bezpieczny
Tramwaj" uruchomił wojewódzki SANEPiD, a cała akcja skierowana była do ludzi
młodych w wieku od 18 do 29 lat, gdyż w tej właśnie grupie jak wyliczają
specjaliści jest najwięcej nowych zakażeń. Studenci medycyny rozdawali na
przystankach ulotki, informujące między innymi o drogach zakażenia.

http://www.poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/543100.html

POZNAŃ: Tramwajem w AIDS

Piątek, 2 grudnia 2005r.

Bezpieczny tramwaj jeździł wczoraj po ulicach Poznania. Uruchomił go
wojewódzki Sanepid, który w ten sposób chciał informować o zagrożeniu
wirusem HIV i groźbą AIDS. Wczoraj obchodziliśmy Światowy Dzień walki z tą
chorobą. W poznańskim tramwaju można było się dowiedzieć, jak uniknąć
zakażenia i kto jest najbardziej nim zagrożony - młodzi ludzie między 18. a
29. rokiem życia.

WAL - Gazeta Poznańska

A choroba wyszła po kilku miesiącach? Pismo widzialem pierwszego dnia!
Było
naprawdę przekonywujące ;-).



Nie rozśmieszaj mnie - laska mogla sie zarazic jeden dzien po otrzymaniu
takiego pisma, albo jeden dzien po zrobieniu badania. Juz pomijam fakt, ze o
ile sie orientuję to wirus HIV jest wykrywalny we krwi dopiero jakiś czas po
zarazeniu. Reasumując - nie widzę, gdzie w którym miejscu  to zwalnia z
myslenia? Poza tym, myślałam, ze nie wydaje sie zaswiadczeń, ze ktoś jest
chory lub nie na AIDS a jedynie ze jest lub nie nosicielem wirusa HIV.

HaNkA

PS. Swoją droga, co post wymyslasz nowe rzeczy - albo jak juz powiedział
Jarek trollujesz, albo masz zbyt wybujałą fantazję i za duzo wolnego czasu.

I mi się wydawało zawsze, że jeśli żyjesz z kobietą którą kochasz to nie
musisz się zastanawiać co wieczór czy masz Aids czy nie? skoro wcześniej
byłeś o tym zapewniany. i jesteś każdego dnia będąc z nią!
 Wydaje mi się jednak, że dyskusja owszem może ciekawa i życiowa, ale temat
nam troszeczkę już przestał pasować na tą grupę ;-)

| A choroba wyszła po kilku miesiącach? Pismo widzialem pierwszego dnia!
Było
| naprawdę przekonywujące ;-).

Nie rozśmieszaj mnie - laska mogla sie zarazic jeden dzien po otrzymaniu
takiego pisma, albo jeden dzien po zrobieniu badania. Juz pomijam fakt, ze
o
ile sie orientuję to wirus HIV jest wykrywalny we krwi dopiero jakiś czas
po
zarazeniu. Reasumując - nie widzę, gdzie w którym miejscu  to zwalnia z
myslenia? Poza tym, myślałam, ze nie wydaje sie zaswiadczeń, ze ktoś jest
chory lub nie na AIDS a jedynie ze jest lub nie nosicielem wirusa HIV.

HaNkA

PS. Swoją droga, co post wymyslasz nowe rzeczy - albo jak juz powiedział
Jarek trollujesz, albo masz zbyt wybujałą fantazję i za duzo wolnego
czasu.

kolejarz

| Najlepsi są HIV-ovcy. Wchodzi gość do przedziału z igłą i komunikuje że
jest
| zarażony wirusem HIV i prosi o wsparcie. No i co - nie dasz mu, to Cię
eee? to naprawde wystepuje? zdarzylo Ci sie?



Raz, chyba w 1999 roku we Frankfurterze na dworcu we Wrocławiu. Głupia
sprawa , nie?

pozdrówka
aron


 To tak samo jakbyś powiedział że Bóg stworzył zoofili czy nekrofili
| bo też tak chciał.

Tak sobie kłam. Homoseksualne zachowania są starsze niż gatunek ludzki.



A może mi powiesz, że to że jakiś murzyn dmuchał goryla i stamtąd się
zaraził wirusem HIV, co poszło w Świat to też ganz normal?

Już samo to że 1/3 takich udaje sie wyleczyć wiele wyjaśnia.
| Szkoda, że głupota jest nieuleczalna...



Twoja szczególnie.


| Tak sobie kłam. Homoseksualne zachowania są starsze niż gatunek
| ludzki.

| A może mi powiesz, że to że jakiś murzyn dmuchał goryla i stamtąd się
| zaraził wirusem HIV, co poszło w Świat to też ganz normal?

Nie, to biały dmuchał kobitkę i jej sprezentował.



No wlasnie srednio...
To nie tak ze wirus pstryk i powstal. Przyczyn upatruje sie miedzy
innymi w stosunkach z malpami, jak rowniez w eksperymentach z
przetaczaniem sobie krwi makakow. I jeszcze pare innych, dziwnych
praktyk. Najprawdopodobniej wlasnie w ten sposob wirus SIV przemutowal w
HIV.


| Przed rewolucja Kuba była czymś takim dla Amerykanów jak obecnie
| Tajlandia dla bogatych Europejczyków.

Najwyraźniej Tajom się to opłaca.



Kurewsko się im to opłaca...

"W Tajlandii rozpoczął się proces 54-letniego Niemca, oskarżonego o
celowe zarażenie wirusem HIV niemal stu tajskich nastolatek. Mógł on
odbyć stosunek bez zabezpieczenia nawet z czterystoma kobietami i
dziewczętami."

http://fakty.interia.pl/news?inf=553449

pzdr
Tomek


IMHO tu chodzi o wiele wiele "wyzszy" cel niz zbijanie kasy ... mianowicie
o
panowanie nad Ziemia ...



A po co do tego HIV???
Światem rządzi się za pomocą kasy a nie jakimiś chorubskami.
Zresztą zaraz ktoś wymyśli że wirus żółtaczki typu B to też spisek??
--
    Pozdrawiam Piotrek
"Audiatur et altera pars"



Knock, Knock Mike

| IMHO tu chodzi o wiele wiele "wyzszy" cel niz zbijanie kasy ... mianowicie
o
| panowanie nad Ziemia ...

A po co do tego HIV???
Światem rządzi się za pomocą kasy a nie jakimiś chorubskami.
Zresztą zaraz ktoś wymyśli że wirus żółtaczki typu B to też spisek??



Panowanie  nad światem za pomocą chorób? Czemu nie. Trzebaby tylko móc tą
chorobę w 100% kontrolować. Coś w stylu nanorobotów  z  X-Files.  Podcho­
dzisz do gościa z małym urządzonkiem w stylu pilota od TV, pstryk i facet
zaczyna umierać.  Pstryk  i  facet  zdrowieje.  Wystarczy  tego  użyć  na
kilkunastu osobach na świecie i rządzimy światem

Pozdrawiam
                        Morpheus

| Problem w tym ze pojawia sie nowy wirus a my go widzimy wtedy kiedy juz
| powoduje chorobe.

I zwykle dziwnym trafem jest podobny do innego wirusa (patrz grypa, HIV).



Po pierwsze, zeby byl to wirus zarazliwy (a inny nie jest stricte wirusem) to
musi spelniac jakies kryteria, podobnie jak jesli
masz zwierze wyzsze (kregowe) to moze nie miec nog ale morde i odbyt posiadac
musi.
Po drugie wirus HIV jest endemicznym fragmentem kodu genetycznego niektorych
malp, ktory powoduje odpornosc tychze malp
na jakies choroby. Na czlowieka przeniosl sie wskutek uprawiania seksu z
malpa, to perwersja i dlatego najpierw sie to szerzyc
zaczelo w srodowiskach homoseksualnych gdyz te jako bardziej perwersyjne i
czesciej zmieniajace partnerow byly bardziej podatne.
Wirus HIV nie jest przypisany do konkretnego gatunku malpy, wystepuje u
roznych na podobnej zasadzie jak u ludzi anemia sierpowata,
ktora z jednej strony jest choroba, a z drugiej posiadanie tej choroby chroni
przed zarazeniem malaria.


ciach!

| To chyba nie jest rozwiązanie.

| Przem, glowa mnie boli... :(

Od moich postów czy czegoś innego?



wszystko po trochu :))))
jak bedzie grozil, to jest to karalne. problem jest taki, ze
ludzie generalnie boja sie zglaszac policji rozne rzeczy.

| To moze wypuscic wszystkich dealerow, ktorych nalapano, to ceny
| na rynku spadna i narkomani z Dworca Glownego przychodziliby
| sprzatac ogrod za pare groszy? (z usmiechem, czysci, schludni,
| zadbani i kochani narkomani)

W naszym kraju handel narkotykami jest ścigany przez prawo. Nie
można więc
dilerów wypuszczać.



odpowiedz nizej ;)

| tak szczerze, to zeby wyeliminowac podziemie, trzeba je
| zalegalizowac. niestety, stara to prawda i niektorzy zdaja sie
| tego nie dostrzegac.

A tak szczerze. To wiele osób to widzi i boi się coś powiedzieć.
Możnaby
przecież chociaż ograniczyć ilość zarażonych wirusem Hiv.
Wystarczyłyby
jednorazowe strzykawki.



nie rozwiazaloby to problemu do konca, bo jak ludzie sa na haju,
to zapominaja o higienie :(

Zdaję sobie sprawę z nierealności takiej sytuacji. Nie ma kasy
na służbę
zdrowia, szkolnictwo to skąd mają być na narkomanów?



tu Cie rozczaruje: sam nic na nich nie dam, bo nie mam :(

pozdrowienia, Przemo

PS. zostawilem to tylko na p.r.t.

: Nie jest to bzdura, ten lek nazywa sie w skrocie AZT.
: Pozatym szansa zakazenia ukluciem _samej_ igly jest 1/300, czyli
jedno
: uklucie na 300 przypadkow moze sie skonczyc zakazeniem, podanie AZT
: zmniejsza to ryzyko.

Tak się składa, że trochę wiem na temat HIV, AZT itd. ;-)
AZT _zmniejsza_ ryzyko zakażenia, a nie _zabija_ wirusa. Drobna
różnica, ale w sumie znaczna.
Problem jest w tym, że wirus HIV jest trudny do zabicia, gdyż
zagnieżdża się w różnych organach i różnych typach komórek, i o ile
można go wybić z krwi, o tyle np. ze szpiku już trudniej...
Ale kończę, bo się zrobiło ntg

: Nie jest to bzdura, ten lek nazywa sie w skrocie AZT.
: Pozatym szansa zakazenia ukluciem _samej_ igly jest 1/300, czyli
jedno
: uklucie na 300 przypadkow moze sie skonczyc zakazeniem, podanie AZT
: zmniejsza to ryzyko.

Tak się składa, że trochę wiem na temat HIV, AZT itd. ;-)
AZT _zmniejsza_ ryzyko zakażenia, a nie _zabija_ wirusa. Drobna
różnica, ale w sumie znaczna.
Problem jest w tym, że wirus HIV jest trudny do zabicia, gdyż
zagnieżdża się w różnych organach i różnych typach komórek, i o ile
można go wybić z krwi, o tyle np. ze szpiku już trudniej...
Ale kończę, bo się zrobiło ntg



Skąd to się tak nagle wzięło - czyżby to strach przed HIV-em skłaniał
homoseksualistów do podejmowania takich prób nadawania ich związkom
większej
trwałości ...?



A ze zapytam, co ma malzenstwo do wirusa? Ja jakos nie widze polaczenia.
Malzenstwo wcale nie musi przeciez oznaczac wiernosci jednemu partnerowi /i
to nie chodzi tylko o zwiazki m-m ale tez m-k!/. Sa przeciez malzenstwa
ktore uprawiaja sex czasemnawet w grupach.... nie wiem, moze niektore osoby
nazwa to dewiacja, ale mimo wszystko jak zwal tak zwal, a lusdzie to robia,
i robic chyba beda...

Zastanawia mnie pęd do "małżeństw" wśród homoseksualistów (bo w
przeszłości
to środowisko głosiło pochwałę 'wolnej miłości').



Hmm, wydaje mi sie ze zawsze byly osoby ktore glosily wiernosc do grobowej
dechy, a byly takze osoby laajace z kwiatka na kwiatek... tak bylo tak jest
i pewnie ebdzie, a wirus chyba malo ma tu do gadania. Istnieja metody aby
unikanc zarazenia, wiec nie widze w tym nic kosmicznego...

A pozatym.. ludzie nie swienie i poglady zmieniaja... a kazdy zapewne ma
swoje indywidualne podejscie do tych spraw;]

Pozdrawiam
Jacek


Wcale nie. Myślisz, że AIDS mają tylko ludzie z niższych klas społecznych?
Problem z tym cholernym wirusem jest taki, że: 1) każdy może go mieć (ale
ja
nie mam i mam na to papiery ;)



Przez ok. 3 miesiace od zarazenia testy nie wykrywaja wirusa HIV.

mistrzu

Witam,

| Wcale nie. Myślisz, że AIDS mają tylko ludzie z niższych klas
społecznych?
| Problem z tym cholernym wirusem jest taki, że: 1) każdy może go mieć
(ale
ja
| nie mam i mam na to papiery ;)
Przez ok. 3 miesiace od zarazenia testy nie wykrywaja wirusa HIV.



Wiem, ale warto to powtórzyć od czasu do czasu, żeby i inni się dowiedzieli
:)

Oliveira


ryzykowne zachowanie to uprawianie seksu, albo oral, albo uzywanie



jesli od 3 miesiecy nie uprawiales seksu to po testach mozesz powiedzec
ze nie masz HIV.
strzykawki, albo bawienie sie w braci krwi z kims o kim nie wiesz na
100%, ze nie jest nosicielem wirusa.



Tak naprawde to kazdy kontakt z krwia moze spowodowac zakazenie.
Wizyta u fryzjera, wizyta u dentysty, nawet pocalunek gdy ci dziaslo
krwawi. Dlatego 100% pewnosci nie ma

mistrzu


| Odpowiem pytaniami na pytanie:
| Czy homoseksualizm jako taki jest niebezpieczny dla zdrowia?
1. Czy seks z różnymi partnerami jest bardziej niebezpieczny dla zdrowia
niż z jednym?
2. Czy rzeczy niebezpieczne dla zdrowia są niemoralne?



Odpowiadam kolejno:

Z materialow zamieszczonych kiedys na stronie ILGCN wynika, ze
prawdopodobienstwo zarazenia sie wirusem HIV wynosi 1/120 jesli nie stosuje
sie prezerwatywy i 1/400 jesli uzywa sie prezerwatywy.
Sam wynik jest zadziwiajacy, byc moze wynika z falszywych zeznan osob, ktore
zarazily sie. Ale fakt pozostaje faktem, mozna zarazic sie wirusem mimo
stosowania prezerwatywy.

Odrzucam przypuszczenie, ze osoba chora swiadomie wspolzyje z innymi gejami
bez prezerwatywy. Chodzi o niedbalosc w seksie z pozornie zdrowymi gejami.
Wg Kosciola Kat. czlowiek ma obowiazek chronic wlasne zycie przed dajacymi
sie przewidziec zagrozeniami.

pozdrawiam
Roger

Ryzyko zranienia narządów podczas miłości heteroseksualnej jest znikome.
Nigdy mi się to nie zdarzyło. Pochwa kobiety jest fantastycznie



elastyczna.

Czy ty naprawdę uważasz, że do zarażenia sie HIVem jest potrzebne
bógwiejakie zranienie?
Wystarczy lekkie otarcie!
HIV znajduje sie w wydzielinie pochwowej (tak tak kotku, nie tylko w
pedalskich dupach) a do przeniknięcia do organizmu mężczyzny wystarczy
niewielkie skaleczenie...
Bardziej jednak ryzykuje kobieta powiem podczas wytrysku umieszczasz w jej
ciele całą porcję wirusów.
A wtedy to faktycznie się modlić pozostaje...

A że Tobie się nie zdarzyło zranienie narządów podczas miłości
heteroseksualnej...
Mi też nie.
I podejrzewam, że z tych samych powodów...

Jest to zupełnie naturalne, bo zapłodnienie musi być możliwe przy różnych
rozmiarach penisa



No to masz szczęście w nieszczęściu...
Tylko nie zapalaj światła!

Problem czarnychjanków polega wyłącznie na zaśmiecaniu grupy
bezwartosciowymi postami. Nie ma w nich żadnego przekazu informatycznego.



dla optyorodoksów kazda krytyka bedzie zasmiecaniem  grupy  ale tak juz maja
fanatycy i nic  na to sie nie poradzi

sobie takich postów na adres prywatny. Przepraszam czarnyjanku za taką
bezczelnośc ale pl.misc.dieta   odrzuca posty z adresów innych niż .pl.



nie przypominam sobie korespondencji z toba na priv chociaz jest faktem ,ze
otrzymywałem pogrózki od optymalnych .ale to sa problemy emocjonalne
optymalnych i nic mi do tego

wczoraj był post na pl.m.d z nl :)chyba mijasz sie z prawda w temacie
blokowania i odrzucania ciebuie przez pmd

Na grupie optymalnych występuje parę osób niezbyt sympatyczych tej diecie,
ale jak długo piszą na konkretny temat uzasadniający choćby szkodliwość tej
diety, są mile widziani. Jest tam wiele głów otwartych. No cóż ortodoksi też
są, to czasami dodaje smaczku dyskusji.



tia  to ciekawe ostatnio pojawiły sie na plocmanie  fałszywe informacje o tym
jakoby Jan W byl zarazony wirusem HIV. informacje te były rozsiewane ku uciesze
optymalnych przez byłego członka zarzadu  OSBO  podpisujacego sie jako
Morgano/bytom

czy rozsiewanie takich informacji na grupie w hierarchi pl. bedzie dozwolone ??
 to jest przestepstwo!!!!

ps.jestem zwolennikiem ogolnodostepnej grupy optymalnych ale  niestety w
hierarchi alt.pl

Zmiany w szkolnictwie to jedno... No ale to... To już jest śmiech na sali.
Może jeszcze niedługo zabronią oglądać nam telewizję, bo są w niej nieprzyzwoite programy. Albo niech zlikwidują internet bo są w nich brzydkie strony. Może niech nam jeszcze powiedzą co mamy myśleć i robić... Toż to paranoja jest

W świecie, gdzie 15 latki zostają matkami i tyle osób jest zarażonych wirusem HIV - może rzeczywiście nie warto nikogo uświadamiać o antykoncepcji

Eh... zaczynam wątpic w ludzi kiedy patrzę na takie coś
Ta cała ptasia cholera to nic innego jak umiejętne manipulowanie środkami masowego przekazu przez firmy farmaceutyczne. Mam też takie wrażenie, że rz ądz ący s ą święcie przekonani o potrzebie przypominania społeczenstwu o możliwych lub prawdopodobnych przypadkach zarażenia się tym lub owym. Potęguje to strach w maluczkich i jest podstaw ą do stwierdzenia, iż tylko dzięki opiekunczo ści panstwa ludzko ś Ś jest się w stanie uratowa Ś.
P.S. Ptasia grypa - temat zastępczy, tymbardziej iż jak zauważył wcze śniej Janusz "zabiła" tylko 60 osób na całym świecie. Zarażenie się tym świnstwem jest chyba trudniejsze niż zarażenie się wirusem HIV, dlatego spokojnie, nie popadajmy w panikę.
Wielu prognostów przewiduje, że wraz z rozwojem wirtualnej rzeczywistości, doznania realne będą zastępowane przez ich symulowane odpowiedniki. Dotyczy to również seksu. Do czynników wpływających na popularność cyberseksu należą anonimowość, wygoda, dostępność, brak ryzyka zarażeniem chorobami wenerycznymi oraz fantazje erotyczne.

Może on przyjąć wiele różnych form, począwszy od opowiadania sobie erotycznych historii w czasie rzeczywistym na czacie, poprzez "grzeszne" e-maile czy gry, a kończąc na wejściu za pomocą specjalnych urządzeń w świat wirtualny.

Postępy w technologii komputerowej pozwoliły na rewolucję w dziedzinie seksu wirtualnego. Zamiast zwykłego przekazu video wrażenia można już przekazać i doświadczać poprzez specjalnie dobrane medium pomiędzy dwoma połączonymi ze sobą komputerami. Jego rolę mogą odgrywać specjalne skrzynki lub kostiumy, wyposażone w sensory zapewniające symulację oczekiwanych doznań erotycznych, takich jak: łaskotanie, wibrację, dotyk, ciepło oraz zimno. Urządzenia te mogą być kontrolowane przez partnera z innego komputera, DVD lub strumień video, a także kliknięcie myszy.

Obecnie na świecie trwają prace nad doskonaleniem kompletnych "ubrań" i innych elementów, pozwalających na otrzymywanie i przekazywanie nierealnych i jeszcze niedoskonałych wrażeń dotykowych. Takie rozwiązania, jak przewidują ich producenci, mają podbić szturmem rynek w ciągu najbliższych lat, trafiając w potrzeby między innymi osób rozdzielonych odległością poprzez obowiązki służbowe, zarażonych wirusem HIV, czy bardzo nieśmiałych. Czyżby zatem tradycyjna miłość fizyczna miała stać się w obecnym stuleciu reliktem przeszłości?
prezerwatywa NIE chroni przed zarazeniem wirusem HIV jedynie ZMNIEJSZA ryzyko zarazenia. wirus jest tak maly, ze moze (co nie oznacza ze musi) przeniknac przez minimalne otwory w prezerwatywie (nie mowie o uszkodzeniach mechanicznych prezerwatywy tylko o tych minimalnych otworach ktore sa w kazdej, ale sa np. zbyt male zeby mogly sie przez nie przedostac plemniki, jednak wirus moze)
Mam takie pytania?
Chciałem jeszcze dodać że ja jeszcze nigdy nie uprawiałem seksu i narazie nie zamierzam.
1) Czy można się czymś zarazić liżąc językiem cipkę powiedzmy prostytutki??
2) Słyszałem (przeczytałem na onecie czy gdzieś tam), że prezerwatywa chroni tylko w 70% przed wirusem HIV. Właśnie tylko te 70 % to po jednym stosunku czy po kilku??. Co wy na to.
Według mnie jeśli to jest prawda to wszystkie media oszukują młodych ludzi, że prezerwatywa to dobra ochrona przed HIV. To żadna ochrona według mnie.Efekt propagandy prezerwatywy może tylko zwiększać w sumie ilość osób chorych na hiv, bo po prostu usypia czujność młodych ludzi zachęcając do seksu z kim popadnie. Wydaje się więc że na dzień dzisiejszy jedyną 100 % ochrone daje abscynencja seksualna.
Ja do tego namawiam.
pozdrawiam
Ajajajjaj, nigdy nie słyszałam, aby osoba używająca prezerwatywy zaraziła się wirusem HIV. Nie popadajmy w paranoję.

A co języka i cipki:
Nie sądzę, żebyś w dobrym burdelu mógł się zarazić czymkolwiek liżąc ją. Te babki dbają o siebie i nie wydaje mi się, żeby nawet podczas jakiegoś zapalenia pracowały a co dopiero poważniejszych infekcji. Prostytutki z ulicy ? Przemilczę,bo nie wiem jak można taką zaatakować...
Mam takie pytania?

1) Czy można się czymś zarazić liżąc językiem cipkę powiedzmy prostytutki??
2) Słyszałem (przeczytałem na onecie czy gdzieś tam), że prezerwatywa chroni tylko w 70% przed wirusem HIV. Właśnie tylko te 70 % to po jednym stosunku czy po kilku??. Co wy na to.



ad 1) oczywiscie - bardzo grozna chorobe mozna zlapac vagina vulgaris lingua
to takei liszaje na jezyku - zaczyna sie niegorznie - jezyk pokrywa sie bialym nalotem
detekcja latwa - wystarczy dokonac obdukcji ozora w lusterku

ad2) o 19 bedzie dobranocka - tam znajdziesz adekwatne informacje dla siebie

mam na mysli ze za seks zabieraja sie juz nieco podrosniete dzieci ktore chodza do szkoly sredniej i wiedza co to statystyka i rachunek prawodpodobienstwa

ty sie pytasz czy skoro prawdopodobienstwo wypadniecia szostki na kostce jest 1/6 to czy szostka wypadnie za kazdym razem

i skad te 70% ? Instytut badania opini wsrod moherowych beretow ?

chesz pozyc dlugo i bez stresu to nie bierz sie za seks
Nigdy z takowych uslug nie korzystałam i korzystać nie będę.
Jestem pewna swojego stanowiska ponieważ:
- źle bym się czuła ze sobą gdybym musiala płacić komuś z seks ze mną
- dla mnie seks jest tylko i wyłacznie dopelnieniem miłośći
- za bardzo boję się chorób takich jak np. HIV - i nawet papierek zaświadczający o zdrowiu by mnie nie przekonał ponieważ jak wszyscy wiemy obecnośc wirusa HIV można wykryć dopiero po okolo 3 miechach od np. ryzykownego kontaktu. - a ja chcę zminimalizować ryzyko mojego potencjalnego zakazenia do minimum i nie kusić losu niepotrzebnie...choc wiadomo roznie to bywa nawet podczas transfuzji w szpitalu czy na fotelu dentystycznym można się zakazić ale jak powiedziałam - niepotrzebnie ryzykowac nie zamierzam:)
"Watykan zezwoli prawdopodobnie na używanie prezerwatyw przez współmałżonków, z których jedno jest zarażone wirusem HIV."

To taki maly kroczek w strone cywilizacji

Wiecej tutaj

Byc moze jak to wypali to z czasam bedzie mozna oficjalnie przecietnemu katolikowi urzywac kondoników. Co wy na to?
Szpik pobrany od osoby z wrodzoną odpornością na wirusa HIV wyleczył - jak się wydaje - osobę chorą na białaczkę i zarażoną wirusem HIV.
Dwadzieścia miesięcy temu 42- letniemu obecnie Amerykaninowi, mieszkającemu w Berlinie, lekarze z berlińskiego szpitala Charite przeszczepili szpik. Amerykanin był od 10 lat zarażony wirusem HIV, chorował również na białaczkę.

Wykonane obecnie badania nie wykazały obecności wirusa w szpiku, we krwi ani w innych tkankach.

Niestety, nie każdy będzie mógł skorzystać z podobnego leczenia - zaledwie jeden na 1000 Europejczyków lub Amerykanów ma wrodzoną, genetyczną mutację genu CCR5, która uniemożliwia wirusowi HIV wiązanie się z komórkami. Tymczasem większość osób zakażonych HIV żyje w Afryce subsaharyjskiej, gdzie trudno byłoby przeprowadzić tak skomplikowaną i kosztowną procedurę, wymagającą przede wszystkim dobrania odpowiedniego dawcy. Być może w przyszłości podobny efekt co przeszczep pozwoli osiągnąć terapia genowa.

Co roku z powodu AIDS umierają dwa miliony ludzi, a wirusem HIV zarażone są 33 miliony osób na całym świecie.

Onet.pl /PAP
Stosowanie się do dekalogu także. Bez niczyjego zysku.


Poza zyskiem Kościoła, ale wtedy jest cacy.
W realiach afrykańskich, gdzie nie ma możliwości "przetestowania" wybranki swojego serca, jest 11% szansy że jego przyszła małżonka ma AIDS. Innymi słowy, losowy bogobojny murzyn ma 11% szansy zarażenia się wirusem HIV przy pełnym stosowaniu się do zasad biblijnych. Mógłbyś dokładnie wskazać mi tutaj tryumf dekalogu?
Alternatywny scenariusz - losowy murzyn używa gumek. Szansa spada do ułamków promili. Rzeczywiście, na jedno wychodzi.

Seks przedmałżeński, małżeński, HIV nie wybiera


Ależ owszem, wybiera. Bo przy używaniu kondomu dalej klient prowadzi raczej mało wstrzemięźliwe życie. Co oznacza że może zarazić wiele różnych osób, nawet jeśli szanse na to są marne. Zaś jeśli przestrzega dekalogu, to może zarazić, jedną osobę a ta osoba już nie zarazi nikogo innego. Innymi słowy w przypadku stosowania kondomów choroba dalej się rozprzestrzenia zaś w przypadku zwykłego życia w zgodzie z dekalogiem nie ma mowy o jakimkolwiek rozprzestrzenianiu się wirusa HIV.
Dla mnie JP II był nikim ważnym, nie zgadzałem się i nie zgadzam się z jego poglądami, np. zakazywanie używanie prezerwatyw co spowodowało wzrost zarażeni wirusem HIV, potępianie aborcji ,eutanazji, homoseksualizmu itp.
Według mnie ( choć tu mogę się mylić ) w małym stopniu przyczynił się do obalenia komuny, przyczynili się do tego głównie obywatele, a papież był tylko duchowym przywódcą bez którego ludzie i tak sami by się zmotywowali i komunę by obalili.
Nie do końca pojmuje jedną rzecz ... Jeśli np. mamy kontakt z człowiekiem zarażonym jakimś świństwem i kropelka jego krwi/ śliny czy jakiegokolwiek zakażonego „materiału” spadnie nam na przedramię (wiem są rękawy ochronne ale to nie miejsce na wywody że się powinno) i w takim wypadku czy wystarcza dezynfekcja preparatem typu Spitaderm lub podobnym ? Czy po umyciu takim preparatem rąk dalej istnieje jakies ryzyko? (wiadomo ręki nie da się wysterylizować! Tak samo ubrań itp.) głupi przykład jeśli nasza 2 połowa pocałuje np. miejsce na które spadła „zarażona kropelka” (po dezynfekcji) czy coś jej grozi ? Czy wirusy po jakimś czasie się deaktywują (są niegroźne) ?? – gdzieś „zasłyszałem” ze wirus HIV po jakimś czasie (kilkanaście bądź kilkadziesiąt godzin) jest już niegroźny (na zewnątrz ciała czyli na przedmiotach itp.), ale coś mi się nie wydaje! A jeśli wystarcza tylko przemycie spitadermem to dlaczego to samo nie tyczy się sprzętów itp. ?
to w takim wypadku na 100% studio ma wizyte sanepidu i powazna kontrole... zarazenie wirusem hiv lub zoltaczka jest bardzo trudne do udowodnienia chyba ze w jakims miejscu sanepid znajdzie ognisko (niekoniecznie w salonie tattoo)

tu podam przyklad kolegi ktory wyladowam na intensywnej terapii u siebie w miescie a po ok 5-6 miesiacach zapukal do jego drzwi sanepid i poinformowal ze musi sobie zrobic badania i tak jest nosicielem typu C....

ankieta blondyny jest moim zdaniem bardzo dobrym pomyslem bo jesli ktos umyslnie by nas chcial wrobic w zakazenie to takie cos mozna sprawdzic bo kiedys , gdzies u tej osoby wykryto wirusa a on potem na ankiecie poswiadczyl nieprawde....
powiedzcie jakie jest faktyczne ryzyko zarazenia sie hivem lub zoltaczka jezeli dana igla ktos kiedy chory byl tatuowany a pozniej ta igla byla sterylizowana i ponownie uzywana. jak to jest z tymi wirusami? rzeczywiscie mozna sie zarazic tylko tatuujac sie z chora osoba w niewielkim odstepie czasowym? czytalem gdzies ze wirus hiv poza organizmem ludzkim zyje tylko kilkadziesiat sekund a z kolei wirus zotlaczki jest bardzo odporny na sterylizacje. jak to jest z tym mitami?
Homoseksualiści nie będą dyskryminowani przy oddawaniu krwi. Obowiązujące
przepisy kwalifikują
osoby homoseksualne jako grupę ryzyka, uznając je za narażone na łatwiejsze
zarażenie chorobami
przenoszonymi drogą płciową i wirusem HIV. Dzięki interwencji Kampanii
Przeciw Homofobii (KPH)
Krajowe Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (KCKiK) zadeklarowało, że
obecnie przygotowywana
przez nowa wersja przepisów ma to zmienić. KPH monitorująca przypadki
dyskryminacji dawców krwii
wśród gejów i lesbijek, stwierdza, że osoby przyznające się do
homoseksualizmu nie mogą oddawać
krwi. Każda osoba, która chce oddać krew musi wypełnić specjalny
kwestionariusz zawierający m.in.
pytanie o orientację seksualną. W przypadku, gdy dana osoba przyzna się do
homoseksualnej
orientacji jest dyskwalifikowana jako dawca. Często też w książeczce
honorowego dawcy krwi
przybijana jest pieczątka zabraniająca przyjmowania krwi od takich
pacjentów. Do interwencji
w tej sprawie zmusiły KPH liczne skargi polskich gejów i lesbijek na
działalność regionalnych
centrów krwiodawczych. Mniejszości seksualne w naszym kraju to około 5%
społeczeństwa, czyli
prawie 2 miliony osób. Regulacje KCKiK są tym bardziej niezrozumiałe, iż w
ostatnich latach,
częste i głośne są przypadki braku zapasów krwi w zakładach opieki zdrowotne
na terenie całego
kraju, a w mediach pojawiają się rozpaczliwe apele zachęcające obywateli do
oddawania krwi.
Zgodnie z danymi Krajowego Centrum ds. AIDS w latach 1991-2001 zaobserwowano
spadek liczby
wykrywanych zakażeń u homo- i biseksualistów z równoczesnym wzrostem liczby
zakażeń drogą
kontaktów heteroseksualnych. Homoseksualiści nie są również uznawani z grupę
ryzyka.

potrzebuję natomiast w tej chwili jakichś
wiarygodnych danych na temat ilości nowych osób
zarażonych hiv  wśród homo i hetero.



http://www.activeweb.pl//wwwfiles/aspekty10.pdf

Biuletyn Informacyjny Krajowego Centrum do spraw AIDS.
Nowych zakazen w wyniku kontaktow seksualnych miedzy
mezczyznami:
w 1990 roku 42 przypadki (5,2 %)
w 2000 roku 31 przypadkow (4,9%)

W wyniku kontaktow heteroseksualnych odpowiednio 18 i 35
przypadkow.

Wiekszosc zakazen w Polsce jest przez narkotyki, nie przez
seks.

Dalej - moim zdaniem skutkiem histerii w stosunku do gejow
jest miedzy innymi to, ze geje sie badaja czesciej niz
hetero co skutkuje z kolei tym, ze
a) przypadki HIV wsrod gejow sa odkrywane nieproporcjonalnie
czesciej;
b) przecietny gej zglaszajacy sie do oddania krwi jest
zdrowszy niz przecietny hetero, bo lepiej sobie zdaje sprawe
z tego, ze jest narazony, wiec bardziej uwaza i sie czesciej
bada.

Dalej wreszcie, ilu jest wsrod zakazonych gejow i jakie
techniki seksualne sa niebezpieczne jest zupelnie bez
znaczenia przy ocenie tego, czy _ja_ powinienem moc oddac
krew. Przy ocenie tego jedynym kryterium powinno byc to, czy
_moja_ krew jest zdrowa. Zaslanianie sie tym, ze sie nie da
wykryc HIV, pomijajac juz fakt, ze to nieprawda, jest
zupelnym absurdem, bo jesli sie nie da wykryc, to tak wsrod
homo, jak hetero. Do mnie trafia argument o okresie
utajnienia wirusa, ale to uzasadniania powiedzmy miesieczna
czy dwumiesieczna kwarantanne po odbyciu stosunku, a nie
dozywotni zakaz. Skadinad nie ma zadnego powodu, zeby taka
kwarantanna mieli byc objeci geje a nie heteroseksualisci.

Dalej, wbrew temu co opowiada smieszna pani w Wyborczej a
pan Niemiec powtarza, w zadnym znanym mi na swiecie kraju, a
juz na pewno ani w USA, ani w Kanadzie, ani w Unii
Europejskiej, nie wiaze sie zakazu z orientacja seksualna.
Wiaze sie go z zachowaniami seksualnymi. Umieszczony przez
PCK zakaz oddawania krwi przez homoseksualistow jest
zupelnie absurdalny, bo obejmuje rowniez osoby bez prawie
zadnego ryzyka zakazenia, jak osoby, ktore nigdy z nikim
kontakow seksualnych nie mialy czy lesbijki.

A zaslanianie sie tym, ze wprowadza sie dyskryminacyjne
przepisy bo tak nam Unia kaze, jest byc moze wygodne, ale z
prawda niewiele ma wspolnego.

robin


| "Amerykańscy lekarze i naukowcy są zgodni: wszyscy geje uprawiający seks
| analni powinni poddać się testom proktologicznym.

W oryginale: "Some doctors and researchers at major medical centers start
to
recommend that ..." Ta rzekoma zgodnosc pojawila sie prawdopodobnie w
polskim tlumaczeniu (inna strona, zgaduje?). Tekst z New York Timesa mowi
tylko o tym, ze _niektorzy_ doktorzy takie badania polecaja (co zmienia
zasadniczo wymowe artykulu - sa tez pewnie doktorzy ktorzy polecaja leki
homeopatyczne i to nie tylko jako pelniace funkcje placebo)



wiesz NYT nie czytalem ..szukalem artykulow w medline i Ovidnet - owszem
glownie sa to przypadki z HIV ale nie tylko.
o infekcji z HPV i transformacji nowotworowej juz wiele wiadomo - o raku
jelita grubego i zwiazku z tym wirusem co nieco - brakuje tylko tego
wspolnego mianownika - nie dotyczy to oczywiscie tylko gejow.
Zastanowil mnie tylko fakt ,ze jest to jeden, kolejny ze sposobow  na
zakazenie a tym samym w perspektywie 10 lat ( BYC MOZE! ) zachorowania na
raka. Nie ma obecnie testow na wirusa HPV - sa owszem ale wykrywajace
przeciwciala we krwi nic nie mowiace o ryzyku.. mysle ,ze potrzeba czasu
zeby odpowiedziec jednoznacznie czy jest jakis zwiazek miedzy stosunkiem
analnym a ryzkiem zachorowania na raka i wirusem HPV - ogromny procent
polluacji ma tego wirusa . ( jest okolo 100 serotypow-ok.15% jest
odpowiedzialnych za transformacje nowotworowa)
oczywiscie poniewaz nie mialem jakiejkolwiek wiekszej wiedzy na ten temat -
to zacytowalem tylko to co mnie zaniepokoilo .. wnioski kazdy powinien
wysnuc samemu i to jest indywidualna sprawa kazdego z nas.

2 najwazniejsze zrodla : Los Alamos National HPV sequence datebase.(
http://hpv-web.lanl.gov), Van Rast , M. Kaplan JB, Burk RD "Phylogenetic
classification of human papillomaviruses: correlation with clinical
manifestations"

pozdrawiam

jester


zaskoczył(a) nas czymś takim:

byl 1 grudnia i nikt sie nie zorientowal "publicznie" co to za dzien.



o jejuś... dzień walki z AIDS. myślisz, że o tym zapomniałem???
60 mln ludzi na świcie choruje, 20 mln już zmarło, 3 mln zmarło w TYM
ROKU!!! nie myśl, że jestem taki obojętny..

tak sobie myślę dokąd ta grupa zaprowadza jej uczestników... w
całuski, pozdrowionka ochy achy i inne?



jak się cos nie podoba to wypad!
PLONK warning 1/3!!!

to już mało ma wspólnego z
"grupa dyskusyjną" a więcej z czatami, ircami i innymi takimi



a gdzie jest powiedziane, że każda grupa ma ściśle trzymać się
NETyszmaty????

i pochwalam ludzi którzy rzucaja problemowe tematy i żałuję, że sam
nie potrafię takowych rzucać w sprawach (homo- bi-
hetero-)seksualnych.



niektórzy przeżywają wewnętrzne rozterki i my im pomagamy, doradzamy w
tych trudnych okresach... jak dla mnie ta grupa jest wspaniała, bo
wiem, że mnie nie zdołują, a wręcz przeciwnie ZAWSZE pomogą i postawią
mnie na nogi!

ale jak pomyślę, że 1/3 polaków uważa, że można się zarazić HIV przez
ugryzienie komara,



czyli to nie jest prawda? jeśli tak uważasz, to śmieszny jesteś...
oczywiście. prawdopodobieństwo, że ugryzie mnie komar przenoszący
wirusa jest takie samo, jak teoria, że jutro w mój dom walnie samolot,
ale ryzyko zawsze istnieje!

pewnego razu spotkałem się z opinią, że chory na AIDS powinien być
odseparowany od społeczeństwa... ech, kolejne zabobony (stereotypy).

pytanko ile czytelników (bo na pewno jest ich więcej niż "pisowników")
zna się choć trochę na sprawach AIDS



znać się na sprawach??? nie jestem lekarzem, żeby znać się na AIDS...
może w przyszłości.
nie wiem, czy się znam, wiem dużo i mi to wystarczy. wiem, jak można
się zarazić, a jak nie, ale nie wiem o AIDS wszystkiego.

Tego 87-megowego pliku nie sciagne chocbym nie wiem, co... Sciagnelo mi 16
mega i koniec. Tak, jakby sciagnelo caly. Akurat tyle, ile trwa wywiad,
chech. Noel wyglada... wiecie, zawsze uwazalam, ze Liam jest przystojniejszy
od Noela ale w ostatnich tygodniach... ;D

Pytanie.
Trafilam na ciezki przypadek. ("Nie jestem rasista ale niech asfalt lezy na
ulicy". Nie staram sie zmienic jego rasistowskiego podejscia, ale usilowalam
mu uswiadomic, ze jest. Po 2 dniach przyznal mi po czesci racje. Zawsze
cos.) W temacie dalam nicki Dzerryego i Ally poniewaz oni moga cos o tym
wiedziec, ale niewykluczone, ze Bool Bert, Maja, amina... KTOKOLWIEK
zaslyszal/czytal/jest pewien/pewna.
Otoz. Chodzi o te akcje - Kotanski, Owsiak etc. Kolega Nie Rasista upiera
sie, ze Kotanski (i inni) bral 20% do kieszeni z tego i to byla wielka kasa
a Jego wypadek wypadkiem nie byl, ale calosc byla zaplanowana. Co do
wypadku - nie wiem, mi sie wydaje, ze to wypadek, bardzo nieszczesliwy. Ale
ja nie o tym. Chodzi mi o te 20%. Czy to prawda? Ten czlowiek mnie wyjatkowo
irytuje czasem.
PS. Jesli sadzi, ze oni na tym takie kokosy zbijaja, ze cho cho to niech sam
"uruchomi" taka akcje, pomaga dzieciakom walczacym o zycie, narkomanom,
zarazonym wirusem hiv, prosze bardzo. A jesli nie ma zamiaru niech nie
oczekuje, ze ci ludzie beda zyli w norach smierdzacych, jedli wylacznie
suchy chleb i ubierali sie w lachmany. Ech...
Z gory dzieki za odpowiedz. (Sle tu dlatego, ze znam Was juz troche... o
kurde, kilka lat ;) i tworzymy jakas tam paczke, rozrzucona po kraju, ale
paczke i do Was moge sie z pewnymi rzeczami zwrocic =). I blagam, niech nikt
mi teraz nie wytyka tej kwestii z klubem pilkarskim... zrobi sie niefajnie
=(

Hello,




 JPNie jestem ani chemikiem, ani biologiem, ale z tego co wiem, cala afera na
 JPtemat wirusa HIV, ktory swobodnie przenika przez mikropory w gumie jest o
 JPtyle "dziwna", ze wirus ten jest o rzad wielkosci wiekszy od srednicy
 JPdopuszczalnych porow powstajacych przy takiej technologii, jaka jest
 JPuzywana do produkcji tych gumek.
 JPWiedze powyzsza wyciagnalem z publikacji w prasie, jesli nie jest
 JPprawdziwa, prosze o sprostowanie (ale konkretne, rany boskie, niech to nie
 JPbeda argumenty w stylu: "to producenci prezerwatyw pisza takie brednie").

    Nie wypowiem sie na ten temat, ze wzgledu na slabe podstawy mojej wiedzy o
tym. Mam informacje sprzeczne z Twoimi, jednak z duzo bardziej watpliwego
zrodla, a mianowicie "tak slyszalem". Wiec z takimi podstawami nie bede sie
sprzeczal. Twierdze natomiast uparcie, ze wielkosc wirusa w porownaniu do
wielkosci porow w lateksie ma sie nijak do mozliwosci ich przenikania (napiecie
powierzchniowe)...

 JPSprawdzona partnerka? Oczywiscie jest to najlepszy sposob, ale czy ktos z
 JPgrupy moze mi zdefiniowac to okreslenie? I niech to bedzie definicja
 JPprzydatna nie tylko dla pary z kilkuletnim stazem, ale i dla mlodego
 JPczlowieka, ktory znalazl sobie dziewczyne i chcialby, zeby ona byla
 JP"sprawdzona partnerka"....

    Przede wszystkim calkowita wiernosc pod wzgledem seksu. Po drugie kazde z
Was powinno sie zbadac na obecnosc wirusa 2 razy w odstepach 3-miesiecznych. To
jest do zrobienia, trzy miesiace znajomosci bez pojscia do lozka jakos da sie
przezyc. :-)

 JPI tak jeszcze na koniec: Jestem zdeklarowanym przeciwnikiem prezerwatyw.
 JPUwazam je za wymysl szatana i zwalczam je jak tylko moge. Nienawidze ich
 JPzakladac, nie cierpie jak mi potem lapy guma smierdza, po prostu ich nie
 JPcierpie. Tyle, ze czasem trzeba...

    Moja dziewczyna jest podobnego zdania. To znaczy nienawidzi gumek, ale z
innych powodow ("chce sie kochac z toba, a nie z kawalkiem gumy")... Ale co do
niej mam pewnosc, bo nie miala jak sie zarazic.

Tydzień temu wróciłem z wakacji na Krymie. Byłem w miejscowości
Nikolajevka. Przekażę garść informacji i spostrzeżeń. Może coś się dla
Was przyda.
(...)
Plaże są sprzątane tylko z większych zanieczyszczeń.



_____________
Ukraina: strzykawki na plażach Krymu
 / 01 sierpnia 2005 14:46

Trzynaście osób zraniło się zużytymi strzykawkami na plażach Krymu od
początku obecnego sezonu turystycznego - podało w poniedziałek ukraińskie
ministerstwo zdrowia.

Na sześciu strzykawkach stwierdzono obecność wirusa HIV.

Minister zdrowia Mykoła Poliszczuk polecił służbom sanitarnym sprawdzenie
ukraińskich plaż pod względem ich czystości. Nakazano regularne sprzątanie
plaż, które powinno rozpoczynać się już od godz. 5 rano.

Właściciele plaż zostali zobowiązani do umieszczenia tablic ostrzegawczych,
które będą informować wypoczywających o grożącym im niebezpieczeństwie z
powodu strzykawek pozostawianych najprawdopodobniej przez narkomanów. Na
tablicach powinna znaleźć się również informacja o tym, gdzie można uzyskać
pomoc medyczną.

Zgodnie z prognozami amerykańskich specjalistów opracowanymi do 2020 roku,
Ukraina należy do krajów zagrożonych nową falą zachorowań na AIDS. Na liście
znajdują się również Rosja, Nigeria, Etiopia, Indie, Chiny, Brazylia i
państwa Azji Środkowej.

Według dyrektor Ukraińskiego Centrum Profilaktyki i Walki z AIDS Ałły
Szczerbińskiej, na Ukrainie oficjalna liczba chorych na AIDS sięga 3,5 tys.
osób. Oficjalne źródła podają, że liczba Ukraińców zarażonych wirusem HIV
wynosi ponad 80 tys.

____________

Moze to pasuje:
"Opportunity infection is infection occasioned by the deficiency of
immunity
of the body due to HIV infection."
http://www.unescap.org/pop/database/law_viet/vi_014.htm



Po polsku to sie chyba nazywa "zakazenie oportunistyczne":

W dwudziestu dwóch przypadkach określono przynajmniej jedną chorobę
wskazującą na AIDS w brzmieniu jak w definicji do celów nadzoru
epidemiologicznego, skorygowanej w 1993 r.; w dwóch przypadkach jako chorobę
wskazującą na AIDS podano **zakażenie oportunistyczne** bliżej nieokreślone.
http://pzh.gov.pl/epimeld/hiv_aids/2001.html

1985: w marcu zarejestrowano w USA, a w maju w Europie - test ELISA
anty-LAV/HTLV-III; umożliwiło to masowe badania krwiodawców i osób z grup
zwiększonego ryzyka;
- powstaje nowa, poszerzona definicja AIDS obejmująca szeroki zakres
**zakażeń oportunistycznych**, mięsaka Kaposiego i innych nowotworów;
http://www.stomatolog.med.pl/aids/historia.html

Wraz z progresją choroby poziom limfocytów T CD4 się obniża; spadek ich
liczby jest szczególnie wyraźny w okresie objawowym AIDS (poniżej 200/mm3
krwi). Powoduje to znaczne osłabienie układu odpornościowego, a w
konsekwencji rozwój **zakażeń oportunistycznych** (wywoływanych przez
drobnoustroje niszczone przez sprawny układ immunologiczny), rzadkich
nowotworów, zaburzeń neurologicznych i psychicznych oraz wyniszczenia
tworzących obraz AIDS. Jednocześnie wzrasta wówczas znacznie, podobnie jak
we wczesnym okresie zakażenia, liczba cząstek wirusa we krwi, będąca
najważniejszym wskaźnikiem przebiegu zakażenia HIV.
http://www.life.net.pl/Aids/3_hiv.htm

Zakażenie promieniowcem ( uznawanym przez jakiś czas za grzyb ) następuje
zazwyczaj przy spadku odporności organizmu i w warunkach podrażnienia tkanek
( chory ząb, niedopasowane protezy ), w warunkach beztlenowych. Uznawane
jest za **zakażenie oportunistyczne**.
http://www.republika.pl/mateuszpigon/patomorfologia/zapaleniaf25.htm

Pozdrawiam i nie zycze zakazenia oportunistycznego.

Hania.

Hmm... zasadniczo nic nowego. Przypomina mi to tylko pewnego osobnika, o
którym opowiadał Dzielny Wojak Szwejk, a który na pytanie o to, czy jadł
w tym roku śliwki odpowiadał: - Nie, nie jadłem, ale podobno nowy sułtan
Maroka to całkiem przyzwoity człowiek.

nie widzę ąż tak dużej rozbierzności ... wątków

a przed chwilą to wpadło do mojej skrzynki:

PRZECZYTAJ - TO WAŻNE !!!!!

Jeżeli myślisz, że narkotyki to nic złego...
Jeżeli sądzisz, że narkotyki ubarwiają rzeczywistość...
MYLISZ SIĘ!
Jeśli choć raz wstrzyknąłeś sobie narkotyk...
MOGŁEŚ ZAKAZIĆ SIĘ HIV.
Jeżeli myślisz, że znajomości kończące się "łóżkiem" to ciekawa przygoda...
Jeżeli sądzisz, że seks z wieloma partnerami urozmaica życie...
RYZYKUJESZ!
Jeśli choć raz współżyłeś z nieznanym partnerem bez zabezpieczenia...
MOGŁEŚ ZAKAZIĆ SIĘ HIV.

Jedynym pewnym sposobem na to, by dowiedzieć się, czy Twoje ryzykowne
zachowania
spowodowały zakażenie HIV, jest zrobienie sobie testu wykrywającego wirusa.
Poznaj więc prawdę!
NIE ŻYJ W NIEPEWNOŚCI - IDŹ ZROBIĆ SOBIE TEST NA HIV!!!

1 GRUDNIA 2000 ROKU, w ramach obchodów Światowego Dnia AIDS w Polsce,
zostanie
przeprowadzona akcja pod hasłem: NIE ŻYJ W NIEPEWNOŚCI. WYKONAJ TEST NA HIV!

W każdym województwie w godzinach popołudniowych czynne będą punkty, w
których
możesz porozmawiać z osobą kompetentną o problemach i zbadać swoją krew.

Odbierając wynik testu spotkasz tę samą osobę, która wyjaśni Ci ewentualne
wątpliwości.
Wszystkie badania są wykonywane anonimowo i bezpłatnie.

 Szczegóły ogólnopolskiej, anonimowej akcji bezpłatnego testowania w
kierunku
HIV znajdziesz na stronie internetowej: www.medianet.pl/~kbkaids,
www.waw.pdi.net/~resaids

Polska Fundacja Pomocy Humanitarnej "Res Humanae" i Krajowe Centrum ds. AIDS

************************************
Nadawcą listu jest:

Polska Fundacja Pomocy Humanitarnej
RES HUMANAE
Piękna 64a
00-672 Warszawa
************************************

także mimo, że dla nas pewne sprawy wydają się oczywiste,
to widać są tacy, którym trzeba o nich mówić

pozrdawiam

Ana

rozsyla e-mailami cos takiego:

Subject:
        =?ISO-8859-2?Q?NIE_=AFYJ_W_NIEPEWNO=A6CI._WYKONAJ_TEST_NA_HIV!?=
  Date:

  From:
        "Polska fundacja Pomocy Humanitarnej RES HUMANAE Krajowe centrum

    To:

PRZECZYTAJ - TO WAŻNE !!!!!

Jeżeli myślisz, że narkotyki to nic złego...
Jeżeli sądzisz, że narkotyki ubarwiają rzeczywistość...
MYLISZ SIĘ!
Jeśli choć raz wstrzyknąłeś sobie narkotyk...
MOGŁEŚ ZAKAZIĆ SIĘ HIV.
Jeżeli myślisz, że znajomości kończące się "łóżkiem" to ciekawa
przygoda...
Jeżeli sądzisz, że seks z wieloma partnerami urozmaica życie...
RYZYKUJESZ!
Jeśli choć raz współżyłeś z nieznanym partnerem bez zabezpieczenia...
MOGŁEŚ ZAKAZIĆ SIĘ HIV.

Jedynym pewnym sposobem na to, by dowiedzieć się, czy Twoje ryzykowne
zachowania
spowodowały zakażenie HIV, jest zrobienie sobie testu wykrywającego
wirusa.
Poznaj więc prawdę!
NIE ŻYJ W NIEPEWNOŚCI - IDŹ ZROBIĆ SOBIE TEST NA HIV!!!

1 GRUDNIA 2000 ROKU, w ramach obchodów Światowego Dnia AIDS w Polsce,
zostanie
przeprowadzona akcja pod hasłem: NIE ŻYJ W NIEPEWNOŚCI. WYKONAJ TEST NA
HIV!

W każdym województwie w godzinach popołudniowych czynne będą punkty, w
których
możesz porozmawiać z osobą kompetentną o problemach i zbadać swoją krew.

Odbierając wynik testu spotkasz tę samą osobę, która wyjaśni Ci
ewentualne
wątpliwości.
Wszystkie badania są wykonywane anonimowo i bezpłatnie.

 Szczegóły ogólnopolskiej, anonimowej akcji bezpłatnego testowania w
kierunku
HIV znajdziesz na stronie internetowej: www.medianet.pl/~kbkaids,
www.waw.pdi.net/~resaids

Polska Fundacja Pomocy Humanitarnej "Res Humanae" i Krajowe Centrum ds.
AIDS

************************************
Nadawcą listu jest:

Polska Fundacja Pomocy Humanitarnej
RES HUMANAE
Piękna 64a
00-672 Warszawa
************************************

List został wysłany za zgodą użytkowników OnetPoczty
i zgodnie z jej regulaminem.

Weryfikacja listu:
http://adm.poczta.onet.pl/mailing/JohFyoCt.html

Zasady wysyłania mailingu:
http://poczta.onet.pl/mailing/

Login: Ludzie! niepamiętacie jaką mam ksywe?
Password:


| A o podrużujących bakteriach bedzie lepiej?
| Ciężko  mi  wogóle  przystać na to, żeby wogłole jakiekolwiek bakterie
| mogły ot tak sobie podróżować w pyle kosmicznym czy na asteroidzie  ze
| względu  na  promieniowanie  kosmiczne, "ciekawą" temperaturę i ogólną
| niedostępność substancji odżywszych w tym  środowisku.  No  chyba,  że
| podróżują  na asteroidzie posiadającej własna atmosfere... jednak przy
| wejściu w atmosferę ziemi i tak by się spaliły.

Ok nieda rady. A czy według ciebie jest możliwe zeby jakas kometa wziela wirusy,
polatała sobie troche(okrążenie) i w drodze powrotnej je zostawila.?



A  jak  niby taka kometa miała wziąć sobie wirusy? Przypominam, że komety
na szczęście mijają Ziemię w odległościach rzędu milionów  kilometrów,  a
wirusy nie latają sobie w przestrzeni kosmicznej.

| nych  form  życia  (w  każdym razie nic przyjemnego). Na szczęście dla
| człowieka chyba wszystkie superzabójcze wirusy są  krótkożyjące  (tzn.
| aktywne) i mam nadzieje że to się nie zmieni (wyobrażasz sobie wirus o
| sile Ebola i żywotności grypy?).

Chyba by taki wirus grypy nieprzetrwał, zbyt szybko wybił by wszystkich nosicieli.



Raczej  ludzie  by  nieprzetrwali.  Przy  szybkim namnazaniu się wirusa i
rozprzestrzenianiu się drogą powietrzną zaraza mogłaby wybić wszystko  co
żyje.  Najszybciej rozprzestrzeniała by się w miastach, wybuchłaby panika
ludzie uciekaliby do innych miast zarażając następnych...

Bardziej grozny wydaje mi sie HIV. Wyobrazasz sobie co by bylo gdybysmy niepotrafili go
wykryc ani nawet nieznali drogi przenoszenia, niewiedzieli nawet ze to jest wirus. Aids
niebyla by choroba tylko czyms nermalnym tak jak starosc. Moze starosc tez jest wywolana
przez wirusa, który wszedł w symbioze z wszystkimi organizmami? EEEE odbija mi, i tak
będę żył wiecznie.



Ciekawa koncepcja :-)
| A wiesz coś na temat prionów. Co to za twory?

NIc? A wogóle coto za zwierz?



Podobno  priony  wywołują  chorobę  szalonych krów. Prawie nic o nich nie
wiem więc chciałem zdobyć jakieś info.

| -= http://booster.wro.pl/~jojoro | SLRN, VIM i Linux dla każdego.  =-

A masz WINDOWSA?



Tak.

... w niewlasciwie skonfogurowanym
srodowisku mozna sie zarazic (chyba) tym wirusem.



To tak jak HIV ;-)

Witam.

retrowirusa HIV" jak myslicie czy wtej pracy opisac wirusa HIV oraz mozliwosci
zapobiegania,zarazenia, nosiciela, i chorobe czy tylko sposób wywoływania
(powstania) choroby i jej przebieg. A i czy znaczenie ma tu słowo RETROVIRUS.

Bo jak opowiadal o diagnozowani hiv to stwierdzil ze metody te
niewykrywaja
hiv. Tylko inne chorob, albo jakies przeciwciala(kturych specyficznosc
niejest pewna).



Czegoś tu nie rozumiem, to znaczy, że osobom u których wykryto aids metodami
pośrednimi, a nie stwierdzono odecności HIV i podaje się leki mają większą
smiertelność,
od ósób którym podaje sięleki tesame, ale po stwierdzeniu zakażenia wirusem.
Jeśli tak to dowód byłby przekonywujacy.

Ja mam przedstawiac dowody? A gdzie dowody ze jest to hiv.
A jakich dowodow zadasz? Ze bede komus podawal brudna wode, wywolywal
malarie i grzybice, oslabial odpornosc na ruzne sposoby. A on puzniej
zginie. I to dowiedzie ze te czyniki oslabiaja organizm? One naprawde
oslabiaja uklad immologiczny musisz to zakceptowac.

Czemu niemoge tak mowic? bo to jest niepopularne?
Nawet ameryka uznala ze zbyt szybki rozrud w afryce stanowi dla niej
zagrozenie gospodarcze.(bylo to przed era aids).



Bo manipulatorów, krzykaczy jest dużo a rodzi to coraz wiecej niechęci do
nauki, niż do wyjaśniaia, dążenia do obiektywizmu.
Z drugiej trony trudno oczekiwać obiektywnych wynkików po naukowcach
finansowanych przez firmy farmaceutyczne.
To wszystko znajduje sie w przypisach. Chcesz calosc artykulu?



Tak poprosze całość na priva

| Już sie kiedyś ukazywały artykuly, w których autorzy "wkazywali" różne
| dziwne rzecy, choćby zwiększoną agresję u supersamców.

Ale supersamiec to niema poruwnania do hiv. Sam przyznasz.



Analogia jest zasada, o manipulacja ta wynikająca z nie znajomości
statystyki pokutuje do dziś w wielu Podręcznikach, choć to kłam.

 pozdrawiam
Robert

Wirus ze zdolnością zarażania człowieka zanim wniknie do komórki ma
postać normalną (znaczy się otoczka + DNA w środku). Otoczka pozostaje
na zewnątrz a DNA wnika do komórki (normalny schemat zarażenia). Teraz
powinna się przyłączyć się polimeraza namnażająca wirusowe DNA. Tak się
nie dzieje.
hipoteza 1:
DNA wirusa koduje restryktazę, która bardzo specyficznie tnie tylko DNA
wirusa na dwie części - pierwsza część odpowiedzialna jest za wirusa ,
druga koduje ten specyficzny kształt otoczki zdolny do zarażenia
ludzkich komórek - tak ja to rozumiem (znaczy się ta otoczka jest
odporna na ludzkie mechanizmy obronne).



myśle że chodzi tu o odpowiedznie receptory

2 hipoteza głosi, że te DNA wirusowe po prostu mutuje - zmienia jedną
sekwencję i przez to ten koniec koduje inne białko budujące otoczkę,
niezdolne zarażać ludzi, ale zdolne zarażać ptaki. Mi się to wydaje
bardziej wiarygodne



czy w każdym przypadku mutacje zachodzą w tym samym miejscu?

Następnie wirus (już namnożony) przystępuje do atakowania kolejnych
komórek i o dziwo mimo, że nie posiada tej specyficznej otoczki, to bez
trudu przechodzi z jednej komórki do drugiej (nie wychodzi poza
przestrzeń tkankową, dlatego cierpią wyłącznie płuca i okolice).



możliwe, z komórki do komórki przechodzi jedynie DNA wirusa, za pomocą
kanałów, tak jak się to dzieje u wirusa HIV

U ptaka taki ludzki wirus atakuje z normalną siłą. I potem dobudowuje
sobie to DNA, które zatracił u człowieka.
w jaki sposób?

Wiem, że to trochę na bakier z prawami jakie powinny panować



nawet bardzo

pzdr

: Problem z virusem HIV polega na tym, że zmienia on swój płaszczyk prawie
: przy każdym nowym pokoleniu. Pod pojęciem płaszczyk mam tu na myśli
: odpowiedni zestaw receptorów błonowych, które wystawinone na zewnątrz
: komórki są pewnego rodzaju wizytówkami każdej komórki.
:
: To moze ja to wyjasnie troszke lepiej.
: Faktycznie, jeden z problemow z HIVem to jego bardzo duza zmiennosc.
: Wirusowa polimeraza, kopiujaca jego material genetyczny, "myli sie"
: niemal w kazdym cyklu, nieznacznie zmieniajac sekwencje genow
: wirusa. To z kolei powoduje, ze zmieniaja sie jego bialka - w tym bialka
: jego otoczki (wirusy nie maja receptorow blonowych, bo nie maja zadnej
: blony - to chyba bylo jakies przejezyczenie).
:
: Dygresja - komorki naszego organizmu zainfekowane wirusem bronia sie
: m.in. w ten sposob, ze pokazuja limfocytom T i B, ze w ich wnetrzu
: znajduje sie wirus. W tym celu prezentuja bialka wirusowe w specjalnych
: bialkach powierzchniowych - zwanych HLA I (lub - u myszy - MHC I).
: Kiedy limfocyt rozpozna takie bialko z prezentowanym bialkeim wirusa,
: to od razu "orientuje sie", co jest grane i uruchamia procesy prowadzace
: do smierci zainfekowanej komorki. Sek tkwi w tym, ze tylko jeden
: (lub bardzo nieliczne) limfocyt potrafi rozpoznac dany fragment bialka
: HIV prezentowany w HLA I. Inne bialko wirusa juz przez ten limfocyt
: nie jest juz rozpoznawane, moze to zrobic dopiero kolejny limfocyt -
: proces rozpoczyna sie na nowo.

A nie jest przypadkiem tak, że wirus HIV ma zdolność zarażania również i
makrofagów. Po śmierci limfocytu T, zostaje on pożarty przez makrofagi. Te
zostają zarażone i znowu dochodzi do odrodzenia wirusa. Nie pamiętam, gdzie
słyszałem o takim mechaniźmie. Bardzo prostym i dla ludzi beznadziejnym.

: To dosc skomplikowane, ale sprowadza sie do tego, ze jesli wirus
: zmienia sie szybko, to uklad immunologiczny nie nadaza z rozpoznawaniem
: kolejnych wersji jego bialek prezentowanych w HLA I i infekcja nie moze
: zostac opanowana.
: Uwaza sie, ze bardzo dlugi okres bezobjawowego AIDS (nawet
: kilkanascie lat) to wlasnie czas "gonitwy" ukladu odpornosciowego
: za wciaz nowymi wersjami wirusa. Kiedy sytuacja wydaje sie byc
: opanowana, wirus "wymyka sie" i trzeba zaczynac od nowa. Po tym
: okresie uklad odpornosciowy "nie wytrzymuje", co konczy sie
: pelnobjawowym AIDS i smiercia na skutek zakazen  oportunisytcznych

Być może, nie wyjaśnia to jednak faktu, że niektórzy seropozytywni, żyją
znacznie dłużej bez objawów AIDS. Dlaczego tak się dzieje?

Piotrek


>